Visa Kino Letnie uruchamia emocje


Visa Kino Letnie uruchamia emocje
Szczerość rozmówców, ciekawość publiczności i kino, które staje się pretekstem do rozmów o życiu – to siła festiwalowych spotkań, a tych zostało jeszcze kilka.Podziel sięJednym z gości festiwalu był popularny polski aktor (Materiały prasowe)Widzowie w Giżycku jako jedni z pierwszych w Polsce zobaczyli film "Jak pies z kotem”. Wieczór w kinie Nowa Fala stał się wyjątkowy dzięki obecności Roberta Więckiewicza, który zagrał reżysera Janusza Kondratiuka. Godzinna rozmowa z artystą pokazała nie tylko filmową kuchnię, ale także aktora, który wychodzi z roli i mówi o tym, co w życiu najważniejsze. Nie ma chyba kinomana, który nie kojarzyłby takich filmów jak: "Hydrozagadka” czy "Dziewczyny do wzięcia”. Za pierwszy z tytułów odpowiada Andrzej Kondratiuk, drugi jest dziełem młodszego brata Janusza, który również wybrał filmową drogę. Ich skomplikowane relacje stały się punktem wyjścia do stworzenia uniwersalnej opowieści o odbudowywaniu rodzinnych więzi i otwieraniu się na drugiego człowieka. Czasami dopiero skonfrontowani z chorobą bliskiej osoby, dowiadujemy się czegoś nowego o sobie – mówił Robert Więckiewicz, odtwórca roli Janusza w rozmowie z Weroniką Wawrzkowicz, oficjalną reporterką festiwalu Visa Kino Letnie. - Mój bohater początkowo traktuje chorobę brata jako dopust boży, potem przechodzi metamorfozę. - W filmie pada bardzo proste pytanie: "Gdzie teraz jesteś?” i to właśnie ono siedzi we mnie najmocniej – mówiła dziennikarka. Nie chodzi oczywiście o geograficzną lokalizację, a mentalny stan. Zdałam sobie sprawę z tego, jak rzadko zadajemy to pytanie osobom, na którym teoretycznie nam zależy – dzieliła się wrażeniami po seansie twórczyni rozmawiambolubię.pl - Grana przeze mnie postać, nie wprost, ale poprzez to, jak się zachowuje, mówi: Pozwól mi wejść do swojego świata, a ja ze swojej strony zrobię wszystko, żeby popatrzeć na rzeczywistość twoimi oczami. Bez tego nie ma możliwości porozumienia - mówił w kinie Nowa Fala Robert Więckiewicz. Materiały prasowe Podziel sięKomediodramat "Jak pies z kotem” ujmuje szczerością. Jak twierdzi reżyser, wszystkie dialogi, które słyszymy w filmie, są prawdziwe. Co ciekawe, film kręcony był w prywatnych wnętrzach, m.in. w domu Janusza Kondratiuka. Na planie zagrały jego dzieci, pojawili się sąsiedzi, a także domowe psy. Swoją rolę miał również kot Igi Cembrzyńskiej – żony Andrzeja Kondratiuka. Aktorka i piosenkarka, grana w filmie przez Aleksandrę Konieczną, była zresztą obecna na planie. Robert Więckiewicz wspominał:- W filmie pojawia się taka scena, kiedy Ola Konieczna grająca Igę, ogląda archiwalne nagrania, na których Iga Cembrzyńska śpiewa „Intymny świat”. Pamiętam, że kiedy kręciliśmy ten moment, prawie cała ekipa płakała. (…) Mamy do czynienia z bardzo specyficzną sytuacją, kiedy fikcja miesza się z rzeczywistością, a intymna, prywatna opowieść staje się uniwersalną historią. Odbiorca za granicą, który nie kojarzy tej szczególnej rodzinnej konstelacji i tak wyciągnie coś z tego filmu dla siebie, bo to historia o relacjach międzyludzkich, które mogą zdarzyć się wszędzie, nie tylko w Polsce.Spotkanie przy okazji przedpremierowego pokazu filmu "Jak pies z kotem” było także okazją, by uruchomić filmowy wehikuł czasu. Wspólnie z widzami Robert Więckiewicz wspominał m.in. takie produkcje jak: nominowany do Oscara film "W ciemności” Agnieszki Holland czy "Wałęsa. Człowiek z nadziei” Andrzeja Wajdy. Dał się też namówić na wejście w rolę reżysera castingu filmu, który mógłby być odpowiedzią na "Baby są jakieś inne” Marka Koterskiego. Zapytany o to, jakie aktorki chętnie zobaczyłby w produkcji, w której to kobiety opowiadałyby o mężczyznach, zaproponował m.in. Stanisławę Celińską i Katarzynę Figurę. Spotkanie z Robertem Więckiewiczem to nie koniec okazji do poznania ludzi kina. Już w najbliższy czwartek 23 sierpnia w Sopocie, w kawiarni "Koło Molo” pojawi się Andrzej Pągowski – wybitny grafik i plakacista. To jego prace zapowiadały filmy takich reżyserów jak: Polański, Kieślowski czy Wajda. Punktem wyjścia do rozmowy będzie książką "Być jak Pągowski”, wywiad-rzeka, który z artystą przeprowadziła Dorota Wellman. Publiczność będzie miała okazję do zadania własnych pytań, a także otrzymania autografu na plakacie do filmu "Kamerdyner” Filipa Bajona. To ta produkcja w tym roku otwiera Festiwal Filmów Fabularnych w Gdyni. Już dziś warto zarezerwować wieczór 23 sierpnia dla festiwalu Visa Kino Letnie. Rozmowę poprowadzi Weronika Wawrzkowicz. Zaczynamy o godz. 18. Do zobaczenia!Przedsmak filmowych emocji, kalendarz spotkań z gośćmi i rozmowy z festiwalowymi gwiazdami znajdziecie na profilach facebookowych:wydarzenie na FacebookuCzytam bo lubięPrzeżyj lato pełne filmowych emocji! Na festiwal zaprasza: VISA