Polska - Portugalia 2-3 w Lidze Narodów. Oceny Polaków


Polska - Portugalia 2-3 w Lidze Narodów. Oceny Polaków

Wejście smoka Jakuba Błaszczykowskiego, ale też słaba gra bocznych obrońców. Oceniamy Polaków po meczu z Portugalią.

Wideo


Kibice śpiewają hymn Polski przed meczem z Portugalią. Wideo INTERIA.TV

Łukasz Fabiański 3. Poprawnie, bo inaczej być nie mogło. Obronił co było do obrony, raz błysnął paradą, a przy dwóch z trzech goli nie miał żadnych szans.


Bartosz Bereszyński 2. Z przodu aktywny, ale z tyłu zapomniał o swoich podstawowych obowiązkach. Źle się ustawił, dał uciec Andre Silvie i dlatego padła druga bramka dla Portugalczyków.

Kamil Glik +3. Kierowanie tak słabo grającą defensywą to nie jest łatwa sprawa. Większych błędów nie popełniał.


Jan Bednarek 3. Momentami lepiej od Glika, którego nieźle asekurował, ale to właśnie on był najbliżej Andre Silvy, gdy ten strzelał na 1-1. Miał okazję zdobyć bramkę.


Artu Jędrzejczyk 2. Forma reprezentacyjna to nie jest. Z tyłu ogrywany, z przodu niewidoczny.


Rafał Kurzawa 2. A raczej dwóch Kurzawów - jeden świetnie dośrodkowujący (asysta) i drugi bardzo słabo broniący. Nieprzypadkowo to właśnie lewą stroną Portugalia stwarzała największe zagrożenie, bo Kurzawę dało się zmylić jednym podaniem lub zwodem. Przy trzecim golu pozwolił uderzyć Bernardo Silvie.


Mateusz Klich +2. Na razie trudno sobie wyobrazić, że na boisku jest miejsce i dla niego, i dla Zielińskiego. Szukał sobie miejsca, ale często bezskutecznie.


Grzegorz Krychowiak -3. Najpierw świetnie zagrał, by za moment niebezpiecznie stracić piłkę. Angażuje się, nie boi się gry, ale momentami za wiele ryzykuje.


Piotr Zieliński -3. Znów ładnie technicznie, znów niekonwencjonalnie, a tym razem jeszcze agresywnie w pressingu. Ale co z tego, skoro po żadnym jego zagraniu nie zagroziliśmy rywalom. W drugiej części postraszył strzałem z dystansu i dośrodkowaniem.


Robert Lewandowski +2. Niezbyt widoczny, a gdy już próbował się urwać rywalom, ci zatrzymywali go siłą. Cofał się, chciał rozgrywać, a to wszystko na ogół ze stratą dla naszej siły ognia.


Krzysztof Piątek +3. Robotę napastnika niby wykonał, bo zdobył bramkę. Nic ponadto jednak nie dodał.


Tomasz Kędziora -3. Miał łatwiejsze zadanie niż Bereszyński i się z niej wywiązał. Ponadto w końcówce uchronił Polaków przed stratą bramki.


Kamil Grosicki -4. Dlatego właśnie reprezentacja Polski powinna grać ze skrzydłowymi. W pól godziny zaliczył trzy groźne akcje i asystę.


Jakub Błaszczykowski 4. Gdy wszedł, w końcu zaczął angażować bocznych obrońców Portugalii. A gdy na chwilę go odpuścili, to pięknym strzałem pokazał, dlaczego nie powinni tego robić.


W skali 1-6 oceniał Piotr Jawor


Oceny Remigiusza Półtoraka


Fabiański +2, Bereszyński +2 (Kędziora 3), Glik +2, Bednarek +2, Jędrzejczyk 2 - Krychowiak +2, Klich 3 (Błaszczykowski 3), Kurzawa 2 (Grosicki 3), Zieliński +2 - Piątek 3, Lewandowski +2.


Noty Michała Białońskiego


Fabiański - 2 - Bereszyński 3, Glik 2, Bednarek +2, Jędrzejczyk 2 - Zieliński 2, Krychowiak -2, Klich 2, Kurzawa 2 - Lewandowski -3, Piątek +3; Kędziora 3, Błaszczykowski +3, Grosicki +3.

Zdjęcie
Krzysztof Piątek strzela gola w meczu z Portugalią / 	Andrzej Grygiel /PAP
Krzysztof Piątek strzela gola w meczu z Portugalią / Andrzej Grygiel /PAP