Abp Jędraszewski znów o "obłąkańczych ideologiach" LGBT, gender i Karcie WHO. Wśród słuchających Andrzej Duda


Abp Jędraszewski znów o "obłąkańczych ideologiach" LGBT, gender i Karcie WHO. Wśród słuchających Andrzej Duda

W niedzielę do kalwaryjskiego sanktuarium pielgrzymowały rodziny Archidiecezji Krakowskiej. Wśród ponad 100 tysięcy wiernych był prezydent RP Andrzej Duda. Mottem tegorocznej pielgrzymki rodzin były słowa św. Jana Pawła II: "Oblubieniec jest z wami”.

Abp Jędraszewski w homilii powiedział, że "miłość małżeńska musi być budowana na bezgranicznym zaufaniu do Boga, który pomoże w chwilach trudnych". - Bóg współdziała z tymi, którzy go miłują. Tak się tworzy małżeństwo, rodzina, a z niej naród. W ten sposób spełnia się pierwotne przykazanie, jakie Bóg dał pierwszym rodzicom stwarzając człowieka na swój obraz, jako mężczyznę i niewiastę. Powiedział im: bądźcie płodni, rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i czynili ją sobie poddaną – wskazał.

Metropolita podkreślił, że błogosławieństwo Boga spoczywa na kobiecie i mężczyźnie, którzy jednoczą się by mieć potomstwo, a w konsekwencji, by budować swój naród. Jego zdaniem, współczesna kultura kwestionuje jednak te prawdy w sposób "nierzadko brutalny, agresywny i świętokradczy". - Zaczyna się od negacji Boga. Ale w momencie, gdy już (Boga) nie ma (...) człowiek pozostaje sam, w duchowej pustce – mówił.

Duchowny przypomniał, że w epoce Oświecenia powszechnie kwestionowano Boga. Uważano wówczas, że istota i godność człowieka sprowadza się do rozumu. - Wiemy, że ten rozum, opierając się tylko na własnych możliwościach, skompromitował się. Najbardziej tragicznie 80 lat temu, kiedy wybuchła II wojna światowa i pociągnęła za sobą ogrom nieszczęść, nienawiści, przemocy i okrucieństwa – podkreślił. Wskazał, że istniały wówczas systemy niszczenia człowieka – niemieckie obozy i sowieckie łagry.

- Rozum się wówczas skompromitował odrzucając Pana Boga, więc stwierdzono, że nie on, ale ciemne siły w człowieku związane z seksem – to jest istota człowieka. I to głosi się dzisiaj w postaci ideologii gender i ideologii LGBT – ocenił abp Marek Jędraszewski.


Jak podkreślił, ideologie "próbuje się systematycznie wprowadzać w życie całych społeczeństw i narodów poprzez Kartę WHO, Światowej Organizacji Zdrowia". - W ten sposób próbuje się niszczyć już małe, jeszcze przedszkolne dzieci, odbierając im prostotę spojrzenia i czystość ich oczu. Tę piękną postawę niewinności, która nas starszych tak często wzrusza. To chce się im odebrać i chce się zniszczyć, planując także niszczenie całych społeczeństw i narodów. Bo jakżeż można żyć, gdy podważona jest tożsamość człowieka wynikająca z tych – wydawałoby się najbardziej oczywistej, biologicznej sprawy, jaką jest to, że człowiek jest kobietą i mężczyzną? To się kwestionuje w imię obłąkańczych ideologii, które stają się dla wielu obowiązkowe – zauważył.

Według metropolity małżeństwa, rodziny i narody "mają być pozbawione więzi sięgającej przeszłości, historii ojców". - A ma to zastąpić rzeczywistość singli w ramach kolejnej ideologii – multi-kulti – powiedział.

Abp Jędraszewski apelował o powrót do nauczania św. Jana Pawła II. - Najpierw, jako fundament życia, jest Bóg. Ze związku z Bogiem wynika godność człowieka, a w konsekwencji nadzwyczajna rola, jaką pełnią małżeństwo i rodzina. Na koniec z rodzin, z tradycji zaczerpniętej od poprzedników, którą chcą przekazywać dzieciom i wnukom, wyrasta trwałość i wielkość narodów – podkreślił.

Hierarcha przypomniał też słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w 1979 r. w Warszawie, że "nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego bez Chrystusa". - Jeślibyśmy odrzucili ten klucz dla zrozumienia naszego narodu, narazilibyśmy się na zasadnicze nieporozumienie. Nie rozumielibyśmy samych siebie. Nie sposób zrozumieć dziejów Polski od Stanisława na Skałce do Maksymiliana Kolbe w Oświęcimiu, jeśli się nie przyłoży do nich tego jeszcze jednego i podstawowego kryterium, któremu na imię Jezus Chrystus - powiedział.


Metropolita, zwracając się do rzeszy pielgrzymów, podkreślił, że naród polski przez tysiąc lat budował się na trwałości sakramentalnej małżeństwa i rodzin. - Na przekazywaniu tego, co najpiękniejsze i najszlachetniejsze, co otrzymaliśmy od naszych ojców, a uważamy za skarb, który musimy pomnażać i przekazać tym, którzy przyjdą po nas – powiedział.

Rodziny pielgrzymowały do Kalwarii Zebrzydowskiej po raz 27. Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej jest duchowym centrum Małopolski. Zostało ufundowane na początku XVII w. przez rodzinę Zebrzydowskich. Równolegle z klasztorem Bernardynów wybudowano dróżki przypominające kompozycją miejsca święte w Jerozolimie.

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie: