Afera reprywatyzacyjna. Jest akt oskarżenia wobec dziewięciu osób


Afera reprywatyzacyjna. Jest akt oskarżenia wobec dziewięciu osób

Jest kolejny akt oskarżenia w sprawie tzw. afery reprywatyzacyjnej. Obejmuje on dziewięć osób - poinformował minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Wśród oskarżonych są m.in. były wicedyrektor BGN w stołecznym magistracie Jakub R. oraz były dziekan stołecznej palestry Grzegorz M.

- Ten akt oskarżenia, który prezentuję i który wpływa dziś do sądu, obejmuje dziewięć osób, w tym wpływowych przedstawicieli adwokatury warszawskiej, łącznie z niedawnym szefem adwokatów warszawskich, dziekanem tutejszej palestry, jak i też bardzo ważnych, wpływowych urzędników m.st. Warszawy podległych pani prezydent Hannie Gronkiewicz-Waltz - powiedział Ziobro w poniedziałek na konferencji prasowej.

Akt oskarżenia - jak przekazano - objął poza Grzegorzem M. i Jakubem R. także rodziców R.: adwokat Alinę D. i Wojciecha R. Ponadto, prokuratura oskarżyła adwokata Roberta N., jego siostrę b. urzędniczkę Ministerstwa Sprawiedliwości Marzenę K., a także Janusza P., Mariusza L. i Joannę O.

Jak poinformował obecny na konferencji prokurator Prokuratury Krajowej Michał Ostrowski, akt oskarżenia w sprawie wpłynął w poniedziałek do Sądu Okręgowego w Warszawie i jest to drugi akt oskarżenia w związku z tzw. aferą reprywatyzacyjną.

Prokurator: zarzuty korpucji na skalę 47 mln zł

Podkreślił, że "główne zarzuty w akcie oskarżenia to zarzuty korupcyjne" - Zarzuty na 47 mln zł przestępstw korupcyjnych, które oskarżeni miedzy sobą wręczali, przyjmowali te korzyści w zamian za bezprawne decyzje reprywatyzacyjne. To największa łapówka, jeśli chodzi o akt oskarżenia w historii polskiej prokuratury - powiedział prok. Ostrowski.

Jak dodał, "obok tych przestępstw oskarżonym zarzuca się też oszustwa, przestępstwa prania brudnych pieniędzy, przestępstwa przeciwko dokumentom oraz tzw. przestępstwa urzędnicze".

Ostrowski przypomniał, że w marcu 2018 r. skierowano akt oskarżenia wobec siedmiu osób, które doprowadzały do nielegalnych decyzji reprywatyzacyjnych na tzw. kuratora osoby nieznanej z miejsca pobytu.

- Obecnie sąd okręgowy w Warszawie wyznaczył już pierwsze terminy rozpraw. Nie uwzględnił wniosków oskarżonych o zwrot sprawy do prokuratury, co świadczy o tym, że materiał przygotowany przez prokuraturę jest w stopniu dostatecznym, aby sąd podjął się rozpoznawania tego postępowania - mówił.

Jak podkreślił prokurator, akt oskarżenia to nie jest koniec wyjaśniania afery reprywatyzacyjnej, ale pewien etap. Dodał, że wciąż toczą się postępowania w Prokuraturze Regionalnej we Wrocławiu oraz Prokuraturze Regionalnej w Warszawie.

155 śledztw w związku z aferą reprywatyzacyjną

- Łącznie prowadzonych jest 155 śledztw obejmujących 470 nieruchomości. Do tej pory zarzutami objęto 32 osoby, z czego 17 było tymczasowo aresztowanych. Zastosowano również poręczenia majątkowe w kwocie ponad 6 mln zł do tych spośród podejrzanych, którzy nie byli tymczasowo aresztowani - mówił.

- Niezależnie od tych działań karnych, stawianych zarzutów, prokuratorzy prowadzą również działania o charakterze cywilnoprawnym i administracyjnoprawnym, mające na celu odzyskanie nieruchomości przez miasto Warszawa albo Skarb Państwa. Również prokuratorzy podejmują szerokie działania, mające na celu pozbawienie sprawców korzyści z popełnionych przestępstw. W tym celu zabezpieczono już ponad 20 mln zł na majątkach podejrzanych - powiedział Ostrowski.

Posiedzenie organizacyjne sądu ws. oskarżonych w marcu siedmiu osób ma się odbyć 31 października w warszawskim Sądzie Okręgowym.

WARTO WIEDZIEĆ: