Bollywood zarabia miliony, a ma szansę na jeszcze większe pieniądze


Bollywood zarabia miliony, a ma szansę na jeszcze większe pieniądze

Hinduska kinematografia podbiła już kilka lat temu cały świat. CNBC pisze, że przed branżą zapowiadają się kolejne tłuste lata. W 2017 r. hinduski przemysł kinowy urósł o 27 proc.

Według raportu przygotowanego przez firmę doradczą EY i Federację Indyjskich Izb Handlowych i Przemysłu (FICCI), indyjska kinematografia rośnie dzięki wzrostowi frekwencji w kraju i zagranicą

W 2017 roku z zagranicznych kas wyniosły 367 milionów dolarów - prawie trzy razy więcej niż 125 milionów dolarów rok wcześniej.

Bollywood na bogato

CNBC wskazuje, że najbliższe lata dla indyjskiej kinematografii mogą być równie dobry, a wpływy mogą urosnąć do 411 milionów dolarów w 2020 r. - o 12 procent więcej niż w 2017 r.

Okazuje się, że dużą rolę odgrywa również język. Badania wskazują, że filmy w języku hindi, popularnie zwane filmami Bollywood, zyskały więcej na międzynarodowych rynkach w 2017 r., w porównaniu do swoich odpowiedników w innych językach, takich jak tamilski, telugu lub pendżabski.

Hinduskiej kinematografii pomaga w pewnym stopniu rynek chiński. Jak wynika z danych Deloitte India i stowarzyszenia Motion Picture Distributors Association, w 2017 r. film "Secret Superstar" zebrał w Chinach prawie 120 mln dolarów. Warto tutaj podkreślić, że rynek chiński nie był dotychczas głównym rynkiem dystrybucji indyjskiej kinematografii.

Ogromnym hitem kasowym był film "Dangal" z gwiazdą Aamirem Khanem. Według magazynu Forbes wpływy z filmu przekroczyły poziom 300 mln dolarów. Blisko 180 mln dolarów pochodziło z Chin.

WARTO WIEDZIEĆ: