Broniarz apeluje o spotkanie z Morawieckim: Wielki Tydzień wymaga od premiera wielkich decyzji


Broniarz apeluje o spotkanie z Morawieckim: Wielki Tydzień wymaga od premiera wielkich decyzji

Szef Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz na konferencji prasowej odniósł się do wypowiedzi minister edukacji Anny Zalewskiej, która uspokajała, że matury nie są zagrożone, jednocześnie informując związkowców, że w budżecie państwa na 2019 rok nie ma miejsca na podwyżki płac dla nauczycieli. W odpowiedzi na jej słowa szef ZNP zwrócił się z apelem do Mateusza Morawieckiego o natychmiastowe spotkanie. 

Apelujemy do premiera o natychmiastowe spotkanie i podjęcie rozmów. Wielki tydzień wymaga od pana premiera wielkich decyzji 

- powiedział Broniarz. Jak dodał, ZNP weźmie udział w proponowanych przez rząd rozmów przy "okrągłym stole", które mają odbyć się po świętach. - Na nim można rozmawiać o wszystkich innych problemach edukacji, a my mamy pożar tu i teraz.  Nie przyjmujemy, że budżet państwa co miał dać, to dał - wyjaśnił.

Broniarz: Matury są poważnie zagrożone


Broniarz stwierdził, że - wbrew zapowiedziom Zalewskiej - matury są poważnie zagrożone, bo większość szkół ponadgimnazjalnych biorących udział w strajku już teraz zapowiedziało, że w razie braku porozumienia z rządem nie przeprowadzi końcowych rad pedagogicznych, na których klasyfikowani są uczniowie przystępujący do majowych egzaminów.

Zdecydowana większość szkół ponadgimnazjalnych stoi na stanowisku, że nie podejdzie do rad pedagogicznych.
Ten fakt, o którym mówi Anna Zalewska [że matury nie są zagrożone - red.] nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistości szkolnej. Jeżeli protest będzie się rozwijał tak jak teraz, to matury są bardzo poważnie zagrożone

- powiedział. Jak dodał, w kwestii przeprowadzenia matur MEN próbuje zrzucić odpowiedzialność na dyrektorów szkół, którzy są formalnie odpowiedzialni za przeprowadzenie rad pedagogicznych. - Najłatwiej powiedzieć, że system jest zdecentralizowany, a odpowiedzialni są dyrektorzy. (...) Nie może powiedzieć, że kowal zawinił a cygana powieszono, bo to ona [minister Zalewska - red.] jest odpowiedzialna za strajk - dodał.