Była dyrektorka Amazona, która właśnie uruchomiła swój startup, tłumaczy, dlaczego zatrudnia wyłącznie osoby samodzielne


Była dyrektorka Amazona, która właśnie uruchomiła swój startup, tłumaczy, dlaczego zatrudnia wyłącznie osoby samodzielne

Jeśli marzysz o karierze w startupie, powinieneś zastanowić się, czy potrafisz samodzielnie podejmować decyzję i umiesz obejść się bez wskazywania drogi przez szefa. Była dyrektorka w Amazonie i współzałożycielka wartego 4 mln dolarów startpu Jaleh Bisharat uważa, że najlepsi pracownicy małych, ale szybko rozwijających się firm, to osoby, które chętnie podejmują inicjatywę, potrafią przejąć dowodzenie, gdy wymaga tego sytuacja i są samodzielne.

  • Kandydaci do pracy w startupach powinni umieć rozwiązywać problemy na własną rękę, a nie szukać pomocy swoich przełożonych
  • Jaleh Bisharat uważa dlatego, że błędem jet zatrudnianie osób posłusznych i takich, które potrzebują "prowadzenia za rączkę"
  • Sama zatrudnia w swoim startupie tylko osoby samodzielne

Samodzielność, granicząca z niepokornością to cecha, której wręcz wymaga Jaleh Bisharat od osób, które chcą pracować w jej uruchomionym niedawno startupie NakedPoppy.

Bisharat, która w latach 90. pełniła funkcję wiceprezesa marketingu w Amazonie, wraz ze wspólniczką Kimberly Shenk założyła niewielką (na razie) firmę kosmetyczną, której kapitał początkowy wynosi 4 mln dolarów. Dzięki zastosowaniu algorytmu NakedPoppy pozwala klientom odnaleźć produkty do makijażu oraz pielęgnacji cery, które są idealnie dopasowane do ich typu skóry i przede wszystkim naturalne.

Zobacz też: "Uczciwi nie mają się czego obawiać". Rozmowa o nowej ustawie kosmetycznej z Magdą Hajduk i Renatą Piotrowską z Naturativ

Pracownik startupu powinien umieć rozwiązać każdy problem

Jednym z najważniejszych czynników decydujących o tym, czy startup odniesie sukces, jest dobranie odpowiedniej kadry. Dlatego Jaleh Bisharat kładzie ogromny nacisk na proces rekrutacji i przede wszystkim doskonale wie, jakich pracowników szuka.

- Chcę ludzi, którzy dosłownie zajrzą pod każdy kamień, by rozwiązać dany problem - mówi CEO i współzałożycielka NakedPoppy. Zatrudniając każdą kolejną osobę, Jaleh Bisharat chce mieć pewność, że nie znajdzie się rzecz, z którą ten pracownik sobie nie poradzi.

- Nie znajdzie się taki problem, którego nie da się rozwiązać, ponieważ wybieramy ludzi, którzy są pomysłowi, kreatywni, a także zdeterminowani i bezwzględni - uważa Bisharat.

Jej zdaniem upór powinien cechować każdego pracownika każdego startupu. Każda tego typu firma będzie musiała zmagać się z bardzo wieloma trudnościami i na pewno poniesie niejedną porażkę.

- Pytanie brzmi, czy masz zespół, który będzie się uczył na błędach, potrafił się dostosować do rynku i rozpozna od razu moment, w którym pojawi się problem istotny z punktu widzenia twoich klientów - podkreśla CEO NakedPoppy.

W dużych firmach także ceni się samodzielność

Również dyrektorzy w dużych organizacjach opowiadają, że szukają kandydatów do pracy, którzy potrafią przejąć inicjatywę i nie poddają się, dopóki nie rozwiążą problemów, które pojawią się na ich drodze.

Traci Wilk, była dyrektorka HR w Starbucksie oraz wiceprezes ds. zasobów ludzkich w The Learning Experience, mówiła w rozmowie z BI USA, że najbardziej chciała awansować te osoby, które chciały przejmować rolę lidera i potrafiły powiedzieć "podejmę to wyzwanie", np. biorąc udział w projekcie innego działu.

Natomiast w książce Dale'a Carnegie'a pod tytułem "How to Stop Worrying and Start Living" możemy natknąć się na anegdotę, która w doskonały sposób pokazuje, jak bardzo szefowie cenią sobie umiejętność samodzielnego rozwiązywania problemów przez pracowników. Leon Shimkin, który był w czasie powstawania tej książki dyrektorem naczelnym Simon & Schuster powiedział autorowi, że udało mu się skrócić spotkania zespołu o 75 proc. W jaki sposób? Powiedział pracownikom, że nie mogą mówić na zebraniach o problemach, jeżeli uprzednio nie podjęli próby ich rozwiązania.

Zespół samodzielnych ludzi to podstawa sukcesu start-upu

Zdolność pracownika do rozwiązywania problemów nie jest jedynie kwestią czystej inteligencji. Joe Folkman w artykule opublikowanym w Forbesie napisał, że z jego badania przeprowadzonego wśród tysięcy menadżerów wynika, że potrzeba do tego aż pięciu czynników:

  • ekspertyzy technicznej
  • zamiłowania do innowacji
  • rozumienia strategii całej organizacji
  • wytrwałości
  • dużych zdolności interpersonalnych

Jaleh Bisharat uważa, że to właśnie zespół złożony z osób o tej zdolności zdecyduje o powodzeniu startupu.

- Kiedy zakładasz firmę, zawsze wiążę się z tym pewne ryzyko. Największym zagrożeniem jest jednak brak dobrego zespołu, który poruszy niebo a ziemię, by poradzić sobie z kłopotem - podsumowuje Jaleh Bisharat.