Chcesz ją zdobyć? Lepiej wstrzymaj swoje konie


Chcesz ją zdobyć? Lepiej wstrzymaj swoje konie

Wszystko dobrze wiemy, że kobiety czasem grają niedostępne. Kilku z was mogło się nawet z tym spotkać. Okazuje się, że takie podejście mogą zaakceptować także i faceci. Jest ponoć bardzo skuteczne.

Psychologowie z Norweskiego Uniwersytetu Naukowo - Technicznego twierdzą, że panowie, którzy nie afiszują się z tym, że mają ochotę na seks, zwiększają swoje szanse u kobiet. To dlatego, że są wydają się o wiele bardziej pociągający. Analogicznie faceci, komunikujący nachalnie brudne żądze, wychodzą na niezbyt atrakcyjnych i mają słabsze powodzenie.


Naukowcy twierdzą, iż dobrą taktyką na zdobycie kobiety jest zachowanie pewnego dystansu. Oczywiście do czasu.

Dla porównania paniom częściej udaje się zaciągnąć mężczyznę do łóżka, jeśli otwarcie o tym mówią i dają mu to do zrozumienia. Przy okazji odkryto, że kobiety mają tendencję do przesady - w większość przypadków okazują większą ochotę, niż mają naprawdę.


Wracając do tematu, szef zespołu psychologów z Norwegii twierdzi, że kobieta dłużej ocenia atrakcyjność mężczyzn. Udawanie niezainteresowanego pewnymi rzeczami daje jej więcej czasu na podjęcie decyzji - czy chce iść z tobą do łóżka, czy nie.

Zdjęcie
Namolni faceci wychodzą na desperatów. A desperaci nie są zbyt atrakcyjni... /123RF/PICSEL
Namolni faceci wychodzą na desperatów. A desperaci nie są zbyt atrakcyjni... /123RF/PICSEL

Badania obaliły także pewien mit, mówiący o tym, że faceci są bardziej pewni siebie w kontaktach z kobietami. W rzeczywistości nie ma za bardzo różnicy. Przede wszystkim wszyscy zachowujemy się nieco ostrożniej i bardziej stonowanie, jeśli druga osoba nam się podoba. Badacze uważają, że wszystko to wyrachowana kalkulacja, kierowana ekonomicznym prawem potrzeb i zasobów. Ludzie, którzy są wnoszą dużo zasobów są rzadkim dobrem, trzeba więc bardziej się o nich starać.


Jak to się ma do skuteczności wspomnianej strategii flirtowania? Nachalny facet wysyła wiadomość, że ma niewielkie powodzenie, więc też niewiele do zaoferowania. A kobiety częściej uprawiają seks z mężczyznami, którzy mieli już wiele partnerek.


Trzeba pamiętać, że to tylko teoretyczne wnioski. Pomimo że poparte są solidnymi badaniami, jak ze wszystkim trzeba znaleźć złoty środek. Bo gdyby faktycznie okazywanie braku ochoty zawsze szło w parze z powodzeniem, to wystarczyłoby kompletnie nic nie robić, żeby doprowadzić kobiety do szaleństwa.