Czarzasty poprawiał okulary środkowym palcem. Oburzył się polityk PiS. "Ale co? Ja nic nie robię"


Czarzasty poprawiał okulary środkowym palcem. Oburzył się polityk PiS. "Ale co? Ja nic nie robię"

Włodzimierz Czarzasty podczas wizyty w programie "Śniadanie w Polsat News" w postanowił nawiązać do gestu wykonanego przez Joannę Lichocką. W czwartek posłanka Prawa i Sprawiedliwości pokazała środkowy palec w czasie sejmowej debaty w sprawie przekazania dwóch miliardów złotych dla TVP i Polskiego Radia. Chwilę wcześniej sejmowa większość poparła rekompensatę dla mediów publicznych. Choć gest Lichockiej zarejestrowały kamery, ona tłumaczyła, że nie pokazała środkowego palca, a "przesuwała dwukrotnie palcem pod okiem, energicznie, bo była zdenerwowana". Potem zmieniła wersję i twierdziła, że odgarniała z twarzy włosy. Materiał w obronie Lichockiej wyemitowały wiadomości TVP.

Czytaj też: "Wiadomości" wspomniały o palcu Lichockiej, ale po to, by uderzyć w PO. Przypomniano Tuska sprzed 15 lat

Czarzasty poprawiał okulary środkowym palcem. "To można albo skrytykować, albo ośmieszać"

Podczas porannego programu wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty z Lewicy komentował konwencję inaugurującą kampanię prezydenta Andrzeja Dudy. - Pan prezydent Duda zaapelował o walkę z klasą, prawda? Żebyśmy walczyli z klasą i podchodzili do społeczeństwa z wielką klasą - mówił w Polsat News. W tym czasie zaczął sugestywnie poprawiać sobie okulary środkowym palcem. - Panie marszałku, my wszystko widzimy - powiedział jeden z gości obecnych w studiu. - Ale co? Przecież ja nic nie robię. Dajcie skończyć, bo to poważna teza... - mówił dalej, wskazując m.in., że Andrzej Duda i cztery lata rządów PiS-u doprowadziły do "totalnego skłócenia polskiego społeczeństwa". - Chciałem powiedzieć panu prezydentowi Dudzie rzeczy następujące: gdzie była wypowiedź pana prezydenta w sprawie śmierci pana Adamowicza i hejtu na pana Adamowicza? - wymieniał wicemarszałek Sejmu.

Czarzasty powtarzał gest poprawiania okularów parokrotnie. Na jego zachowanie zareagował Paweł Mucha z Kancelarii Prezydenta. - Pan przed chwilą poprawiał okulary, żeby zyskać popularność? Na tak jawną hipokryzję muszę zareagować - zapytał Czarzastego.

Bardzo dobrze, że pan reaguje, bo ja na pana miejscu bym reagował bez przerwy, bobym bronił swojego szefa. Piątka z plusem. Natomiast to, co robicie, można albo skrytykować, albo ośmieszać. Ja to ośmieszam, ja to po prostu ośmieszam

- powiedział Czarzasty. Mucha skwitował jego wypowiedź słowami: "Nie przystoi, z całym szacunkiem dla wicemarszałka Sejmu".

Czytaj też: Ojciec chorej dziewczynki nagrał "podziękowania" dla Sejmu. Łzy wzruszenia ociera środkowym palcem