DZIEŃ NA RYNKACH: Małe zmiany na Wall Street, rynek czeka na porozumienie USA-Chiny


Dow Jones Industrial na zamknięciu zniżkował o 0,21 proc., do 25.053,11 kt.

S&P 500 wzrósł 0,07 proc. i wyniósł 2.709,80 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w górę 0,13 proc. do 7.307,90 pkt.

Na Wall Street ponad 3,8-proc. zwyżką wyróżniał się kurs Tesli. Analitycy z Canaccord Genuity podnieśli rekomendację dla spółki do "kupuj" z "trzymaj" i podnieśli cenę docelową do 450 USD z 330 USD.

Rosły też notowania m. in. spółek Boeing, Deere i Caterpillar.

W centrum uwagi inwestorów w tym tygodniu znajduje się polityka handlowa USA, szczególnie w relacji z Chinami. Przedstawiciel handlowy USA Robert Lighthizer i sekretarz skarbu Steven Mnuchin w tym tygodniu spotkają się w Pekinie z urzędnikami z Chin, by dyskutować o relacjach handlowych.

Strony mają czas do 1 marca - wtedy przypada ostateczny termin, do którego należałoby osiągnąć rozwiązanie w sprawie handlu pomiędzy USA i Chinami. W przeciwnym wypadku USA podwyższą cła na chińskie towary o wartości 200 mln USD do 25 proc. z obecnych 10 proc.

Serwis Axios poinformował w niedzielę, powołując się dwa źródła w administracji, że doradcy prezydenta Donalda Trumpa nieformalnie rozmawiali o zorganizowaniu w przyszłym miesiącu szczytu z prezydentem Chin Xi Jinping w Mar-a-Lago, prywatnym klubie Trumpa na Florydzie. Spotkanie to może odbyć się już w połowie marca. Niemniej jednak, cytowani urzędnicy zaznaczyli, że nic jeszcze nie zostało ustalone.

Rynki z uwagą obserwują też rozwój wydarzeń w USA - za Oceanem rośnie prawdopodobieństwo ponownego shutdownu, czyli częściowego zawieszenia pracy rządu federalnego. Demokraci i Republikanie wciąż nie mogą dojść do porozumienia ws. polityki granicznej. W weekend prezydent USA napisał na Twitterze: "Naprawdę wierzę, że oni (Demokraci) chcą shutdownu".

Do piątku 60 amerykańskich spółek z indeksu S&P 500 przedstawi swoje wyniki finansowe za czwarty kwartał 2018 roku.

W poniedziałek zrobią to m.in. Loews, Diamond Offshore Drilling, Chegg i Kemper. We wtorek Under Armour, Activision Blizzard, Occidental Petroleum, Groupon, w środę Cisco, Teva, AIG, Yelp, TripAdvisor, Fossil, MGM Resorts, Marathon Oil, Hilton, Hyatt Hotels i NetApp.

W czwartek wyniki finansowe zaprezentują m.in. Coca-Cola, Nvidia, Canopy Growth, Applied Materials, CBS, CME Group i Avon Products, a w piątek PepsiCo, Deere, Newell Brands i Enbridge.

W Europie indeks Euro Stoxx 50 wzrósł 0,96 proc., niemiecki DAX zyskał 0,99 proc., brytyjski FTSE 100 wzrósł 0,82 proc., a francuski CAC 40 poszedł w górę 1,06 proc.

Z danych makro w poniedziałek inwestorzy poznali odczyty m.in. z brytyjskiej gospodarki.

PKB Wielkiej Brytanii wzrósł w IV kw. 2018 r. o 0,2 proc. kdk wobec 0,6 proc. w poprzednim kwartale, lekko poniżej oczekiwań. To najwolniejsze tempo wzrostu od 2012 r. Analitycy szacowali, że PKB wzrósł o 0,3 proc. kdk.

In minus rozczarował też odczyt nt. produkcji przemysłowej w Wielkiej Brytanii, która w grudniu spadła o 0,5 proc. mdm. Ekonomiści spodziewali się wzrostu mdm o 0,1 proc.

Są to kolejne słabsze odczyty z brytyjskiej gospodarki w ostatnich tygodniach. Inwestorzy z uwagą obserwują dane makro i trwające negocjacje dotyczące umowy określającej warunki wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

W poniedziałek Luis de Guindos, wiceprezes Europejskiego Banku Centralnego, stwierdził, że bankierzy z EBC dokonują uważnego przeglądu wszystkich napływających danych makro - dotyczących gospodarki strefy euro - i będą ostrożni w ustalaniu polityki pieniężnej.

"Podczas gdy wzrost w strefie euro był słabszy niż się spodziewano, znaczna część spowolnienia w ostatnich miesiącach wynika z tymczasowych czynników" - powiedział w Madrycie.

De Guindos dostrzega "solidne czynniki odporności", z korzystnymi warunkami finansowania, silnym rynkiem pracy i niskimi cenami energii wspierającymi ekspansję.

"Mimo to geopolityczna niepewność, zagrożenie protekcjonizmem i zmienność na rynkach finansowych okazały się bardziej trwałe niż początkowo przewidywano" - powiedział.

"W związku z tym opis niezbędnych warunków, zanim EBC rozważy podniesienie kosztów finansowania, jest kluczowy" - podkreślił.

De Guindos zaznaczył też, że EBC nie dyskutował nad rozszerzeniem TLTRO (ukierunkowane dłuższe operacje refinansujące), ale w najbliższych miesiącach bank będzie analizował obecny program. (PAP Biznes)

pr/ pat/