DZIEŃ NA RYNKACH: Wall Street kończy małymi zmianami najsłabszy od grudnia tydzień


Dow Jones Industrial na zamknięciu zniżkował o 0,25 proc., do 25.106,33 kt.

S&P 500 wzrósł 0,07 proc. i wyniósł 2.707,88 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w górę 0,14 proc. do 7.298,20 pkt.

Prezydent USA Donald Trump poinformował w czwartek, że nie spotka się z prezydentem Chin Xi Jinpingiem przed 1 marca.

W poniedziałek przedstawiciel ds. handlu USA Robert Lighthizer i sekretarz skarbu Steven Mnuchin udają się do Pekinu na kolejną rundę negocjacji handlowych między dwiema największymi gospodarkami świata.

Stany Zjednoczone ostrzegają też, że zastosują środki w stosunku do każdego zachodniego kraju, który pozwala na wykorzystywanie chińskiej infrastruktury, m.in. takich firm jak Huawei Technologies Co., w istotnych projektach.

Inwestorzy niepokoją się także rozszerzenia wojny celnej na Europę. W połowie zeszłego roku zostało zawarte zawieszenie broni między Brukselą a Waszyngtonem, lecz od tego czasu nie odbyły się żadne nowe rozmowy nt. handlu.

Ambasador USA przy UE Gordon Sondland powiedział w czwartkowym wywiadzie, że „dobra wola i wzajemne zrozumienie, które towarzyszyły porozumieniu z 25 lipca 2018 r. nie znalazły przedłużenia w dalszych rozmowach”.

Agencja Reutera podała w piątek, że USA mogą wyłączyć Indie z umowy, w ramach której obowiązują zerowe cła na 5,6 mld USD eksportu do Stanów Zjednoczonych, w związku z pogłębiającym się sporem ws. polityki handlowej i inwestycyjnej.

"Rynki akcji zanotowały znakomite pasmo wzrostów przez pięć i pół tygodnia. Negatywne czynniki sprawiły jednak, że ta seria uległa zahamowaniu"- powiedział Donald Selkin, główny strateg rynkowy w Newbridge Securities Corp.

"Czynnik strachu przed wojną handlową wkradł się z powrotem na rynek" - powiedział Peter Cardillo, główny ekonomista Spartan Capital Securities. "Możemy mieć do czynienia z bardziej defensywnym nastawieniem rynków, dopóki nie będziemy mieć większej jasności w negocjacjach handlowych" - dodał.

Liderami spadków spośród spółek wchodzących w skład indeksu Dow Jones były Walgreens Boots Alliance i UnitedHealth Group.

Walory producenta zabawek Hasbro traciły ok. 4,5 proc., po informacji, że spółka osiągnęła niższy od oczekiwań zysk za IV kwartał 2018 r.

Akcje producenta perfum Coty rosły 26 proc. w reakcji na lepsze od oczekiwań kwartalne wyniki finansowe.

W Europie indeks Euro Stoxx 50 spadł 0,48 proc., niemiecki DAX stracił 1,05 proc., brytyjski FTSE 100 spadł 0,32 proc., a francuski CAC 40 poszedł w dół 0,48 proc.

Włoski bank Ubi Banca spadał o ok. 0,5 proc. po opublikowaniu w piątek wyników za IV kw. 2018 r., które były poniżej oczekiwań. Obrót akcjami został chwilowo wstrzymany po tym, jak spadły one o więcej niż 5 proc.

Moody's ostrzegł w czwartek, że presja na włoskie banki będzie wzmożona, jeśli recesja we Włoszech przeciągnie się na "kilka kolejnych kwartałów".

Skanska spadała ponad 6,5 proc., po zaskakujących dla inwestorów informacjach o niższej dywidendzie.

Akcje Wirecard spadły ponad 13 proc., ponieważ policja w Singapurze oświadczyła, że dokonała nalotu na siedziby niemieckiej firmy zajmującej się płatnościami. Media donoszą o nieprawidłowościach w księgowości singapurskiej filii spółki.

PREMIER MAY WIDZI NADZIEJĘ NA POROZUMIENIE WS. BREXITU

Brytyjska premier Theresa May w czwartek ponownie wyraziła determinację, by wypracować zmiany w projekcie umowy wyjścia z Unii Europejskiej, podkreślając, że zauważyła po stronie unijnych liderów "wolę współpracy" w tym zakresie.

Przemawiając po serii spotkań w Brukseli, gdzie rozmawiała m.in. z przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem i przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claude'em Junckerem, May oceniła trwające rozmowy jako "stanowcze, ale konstruktywne".

Wcześniej Juncker oraz Tusk zapewniali, że nie ma możliwości renegocjacji umowy o wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. Juncker wyraził jednak gotowość do pracy nad deklaracją polityczną. (PAP Biznes)

pr/ kkr/