Eurowybory. Projekt dot. ustawy 447 zdjęty z obrad Sejmu. Winnicki: Chcecie sprzedać Żydom Polskę


Eurowybory. Projekt dot. ustawy 447 zdjęty z obrad Sejmu. Winnicki: Chcecie sprzedać Żydom Polskę

W środę w Sejmie doszło do awantury po tym, gdy projekt Kukiz'15 dotyczący ochrony własności RP przed roszczeniami wysuwanymi m.in. w związku z amerykańską ustawą 447 został zdjęty z porządku obrad posiedzenia Sejmu.

- W związku z tym, że marszałek nie otrzymał wystarczających dokumentów, opinii do ustawy Kukiza w związku ze sprawą roszczeń, czyli słynnej sprawy związanej z ustawą 447, ten projekt został zdjęty z obecnych obrad Sejmu. Obrady Sejmu zostały skrócone. Będą trwały dwa dni - oświadczyła na konferencji prasowej po zakończeniu Konwentu Seniorów wicemarszałek Beata Mazurek.

Winnicki: PiS zamierza płacić Żydom ogromne roszczenia majątkowe

Decyzja PiS wzburzyła środowiska radykalnej prawicy, które na groźbie żydowskich roszczeń, budują swój polityczny kapitał w wyborach do Parlamentu Europejskiego

- Zwracam się z prośbą o przerwę i wyjaśnienie, dlaczego z porządku dziennego obrad zniknął punkt na temat ustawy o mieniu bezdziedzicznym - powiedział poseł Konfederacji Robert Winnicki po wejściu na sejmową mównicę. - To jest świadectwem tego, że PiS zamierza płacić Żydom ogromne roszczenia majątkowe, które dzisiaj są artykułowane w Stanach Zjednoczonych i Izraelu - oświadczył narodowiec.

W odpowiedzi marszałek Kuchciński wyłączył Winnickiemu mikrofon. Poseł nie opuszczał jednak mównicy i przekonywał, że jego wniosek formalny dotyczy porządku obrad, więc jest zasadny. Marszałka Sejmu pozostał niewzruszony.

- Chcecie sprzedać Żydom Polskę! To jest granda. Łamiecie prawo - skwitował wzburzony Winnicki, po czym opuścił mównicę.

Dworczyk: Prowadzona jest brudna gra wokół tej problematyki

Do decyzji o zdjęciu projektu Kukiz'15 z porządku obrad posiedzenia Sejmu odniósł się Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. 

- Trudno oprzeć się wrażeniu, że w ostatnich dniach była prowadzona brudna gra wokół tej problematyki - oświadczył polityk. - W tę grę wpisuje się zmiana składu delegacji rządowej Izraela, która decyzją rządu PiS została odwołana. Podobnie różne środowiska starają się w ostatniej fazie, bardzo gorącej fazie kampanii politycznej, wykorzystywać cynicznie tę sprawę u nas w kraju i na forum międzynarodowym - wyjaśniał Dworczyk, po czym dodał - Został wczoraj zaatakowany polski ambasador w Tel Awiwie. Polskie MSZ zażądało wyjaśnień. Polski rząd oczekuje ukarania sprawcy tego ataku, a pani ambasador Azari została wezwana do MSZ-u w dniu dzisiejszym - mówił Dworczyk.

- Tak jak mówił prezes Jarosław Kaczyński, jak mówił premier Morawiecki, rząd polski nikomu żadnych odszkodowań nie będzie płacił. Jedyne roszczenia, jedyne odszkodowania może mieć Polska jako ofiara II wojny światowej. To naród polski, to Polska, poniosła gigantyczne straty w czasie tego konfliktu. Co najwyżej my możemy mieć słuszne oczekiwanie rekompensat - zapewnił minister.