Fogiel: PiS nie wyklucza kolejnych protestów w sprawie wyborów do Senatu


Fogiel: PiS nie wyklucza kolejnych protestów w sprawie wyborów do Senatu

Protesty wyborcze można składać do dzisiaj do północy; analizujemy inne okręgi, nie wykluczamy, że jeszcze się takie znajdą, o przeliczenie głosów w których będziemy wnioskować – powiedział zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel.

PiS złożył protesty wyborcze do SN. Chce ponownego przeliczenia głosów w dwóch okręgach

Prawo i Sprawiedliwość złożyło wnioski do Sądu Najwyższego w ramach protestów wyborczych. Chodzi o ponowne przeliczenie głosów w dwóch okręgach w...

zobacz więcej

Fogiel odpowiadając na pytanie o przyczyny złożenia wniosku do SN powiedział, że różnica głosów uzyskanych przez oboje polityków była nieduża, a równocześnie w okręgu była duża liczba głosów nieważnych.

– Protesty można składać do dzisiaj do północy, jeszcze analizujemy inne okręgi, nie wykluczamy, że jeszcze się takie znajdą – powiedział.

PiS złożył już wnioski do Sądu Najwyższego w ramach protestów wyborczych; chodzi o ponowne przeliczenie głosów w dwóch okręgach w wyborach do Senatu: nr 75 (Katowice) i nr 100 (Koszalin).

W okręgu nr 75 do Senatu została wybrana wiceprezes partii Wiosna Gabriela Morawska-Stanecka (KW SLD). Poparło ją 50,93 proc. głosujących. Jej kontrkandydat, senator minionej kadencji Czesław Ryszka (PiS), otrzymał poparcie 49,07 proc. wyborców. Na Gabrielę Morawską-Stanecką głosowały 64 172 osoby, a na Czesława Ryszkę – 61 823 wyborców.

Z kolei w okręgu nr 100 senacki mandat zdobył poseł PO Stanisław Gawłowski, startujący z własnego komitetu. W okręgu obejmującym powiaty koszaliński, sławieński, szczecinecki i Koszalin Gawłowski zdobył 44 956 głosów, uzyskał poparcie na poziomie 33,67 proc.

O mandat senacki w okręgu nr 100 z Gawłowskim rywalizowało dwóch kandydatów. Krzysztof Nieckarz z PiS uzyskał 44 636 głosów (33,43 proc.). Drugim kontrkandydatem Gawłowskiego był lekarz Krzysztof Berezowski. Na niego zagłosowało 43 933 wyborców (32,90 proc.).

Protest wpłynął w piątek. Rozpatrzy go Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego w trzyosobowym składzie. Sąd Najwyższy ma 90 dni od daty wyborów na rozpoznanie protestów i wydanie uchwały o ważności wyborów.

image

źródło: