Getin spodziewa się, że jego program naprawczy będzie musiał być zmieniony


„Priorytetem jest teraz utrzymanie sprawności operacyjnej, zapewnienie bezpieczeństwa depozytów klientów i sprawne realizowanie zleceń. Nie zaobserwowaliśmy żadnych problemów operacyjnych” – powiedział Klimczak.

"Do tej pory wpłynęło niecałe 13 tys. zgłoszeń jeśli chodzi o kredyty gotówkowe, to reprezentuje mniej więcej 3,5 proc. całego portfela klientów, w kredytach hipotecznych jest to 3,1 proc. klientów, a w kredytach samochodowych jest to znacząco mniej - około 1,5 proc. portfela" - dodał.

Prezes podał, że zgłoszenia w sprawie wakacji kredytowych bank realizuje na bieżąco.

"Na 12,8 tys. zgłoszeń dotyczących kredytów gotówkowych 11,5 tys. zostało już przeprocesowanych" - powiedział Klimczak.

Prezes poinformował, że jeden z pracowników jest chory na Covid-19, więc jeden z oddziałów w Krakowie będzie musiał być zamknięty.

Klimczak podał, że w związku z pandemią bank obserwuje pewne spowolnienie aktywności klientów.

"Jest pewne spowolnienie w strefie biznesowej, ale jest ono mniejsze, niż bym się spodziewał. To raczej optymistyczne zaskoczenie. Bank nadal ma apetyt na udzielanie kredytów, ale oczywiście trzeba wziąć nowe uwarunkowania - do niektórych przypadków podchodzić z większą ostrożnością" - powiedział Klimczak.

Z wypowiedzi prezesa wynika, że po początkowym odpływie środków z banku trend ten się odwrócił.

"W pierwszych dniach były odpływy gotówkowe, od tego czasu to się uspokoiło i spora część +reklamówek+ z gotówką wróciła już do banku, a Elixir jest na plusie. Nie ma tutaj niczego niepokojącego" - powiedział Klimczak.

Według wcześniejszych informacji przyjęty przez bank plan naprawy został zatwierdzony przez KNF 9 stycznia 2020 roku.

"Nie wiemy kiedy zaczniemy +normalnie działać, jaki będzie długofalowy wpływ na otoczenie (...) Myślę, że jakieś zmiany na pewno będą. (...) Myślę, że to co było zapisane na +twardo+ jest już jakąś historią. Myślę, że na pewno zmiany będą - jakie - nie mam pojęcia" - powiedział Klimczak.

"Myślę, że sobie spokojnie poradzimy. Dla Getin Noble Bank dużo większym wyzwaniem, jak na razie, był kryzys z końca 2018 roku (...) Myślę, że przejdziemy przez niego dużo łatwiej i spokojniej" - dodał.

Prezes ocenił, że wymóg kapitałowy dotyczący tzw. wagi ryzyka w wysokości 150 proc. dla portfela kredytów hipotecznych w CHF nie będzie "wieczny".

"Przyjdzie czas, by dostosować bank do nowych realiów, ale to będzie wtedy, kiedy będziemy znali, jakie te realia są" - powiedział Klimczak.

Członek zarządu banku Marcin Romanowski poinformował, że obecnie trudno ocenić wpływ pandemii na koszt ryzyka banku.

"W tej chwili trudno mówić o konkretach (...). Myślę, że na oszacowanie konsekwencji pandemii i ich wpływu na ryzyko kredytowe przyjdzie nam trochę poczekać" - powiedział Romanowski.(PAP Biznes)

seb/ ana/