Gwałtowne burze w Niemczech. Są ofiary śmiertelne


Gwałtowne burze w Niemczech. Są ofiary śmiertelne
Wiosenne burze od kilku dni powodują chaos w Niemczech. Są ofiary śmiertelne i zniszczenia, poważne zakłócenia komunikacji. Na najbliższe dni meteorolodzy prognozują kolejne groźne niże burzowe. Zdjęcie Wichury sieją spustoszenie nie tylko w Polsce, ale również w Niemczech /CHRISTOF STACHE /AFP W sobotę był to niż Dragi, w niedzielę Eberhard. We wtorek nad Niemcy nadciągnie zapewne Franz. Do końca tygodnia trzeba się spodziewać wichur i deszczu.
Eberhard przyniósł wiatry o sile 1-12 w skali Beauforta, najpierw w Nadrenii Północnej-Westfalii, a później w Dolnej Saksonii, Turyngii i Saksonii. W miejscowości Bestwig w regionie Sauerland (Nadrenia Północna-Westfalia) zginął 47-letni kierowca, na którego samochód spadło powalone przez wichurę drzewo. W nocy z soboty na niedzielę w szpitalu zmarła 48-letnia kobieta, której samochód wypadł z szosy w Brandenburgii z powodu gwałtownego podmuchu wiatru. Straż pożarna wyjeżdżała tysiące razy, by usuwać powalone drzewa, pomagać w zabezpieczaniu domów, z których wichura pozrywała dachy. W Nadrenii Północnej-Westfalii w takich akcjach uczestniczyło ponad 20 tys. strażaków. W Turyngii wieś Moenchsberg została zupełnie odcięta od świata przez powalone drzewa.
W niedzielę z powodu szkód wyrządzonych przez wichurę musiano całkowicie wstrzymać komunikację kolejową w Nadrenii Północnej-Westfalii. W poniedziałek po południu ruch pociągów był jeszcze wstrzymany ma trasie Wuppertal-Solingen.
Wichura uszkodziła dach katedry kolońskiej. W poniedziałek skarbiec katedry był z tego powodu zamknięty.