Huawei traci pozycję na europejskim rynku smartfonów


Podczas gdy patriotyczne zakupy napędzają sprzedaż smartfonów Huawei w Chinach, w Europie sprzedają się one coraz gorzej.


Anna Lewandowska jest twarzą marki Huawei w Polsce

Pomimo trafienia na amerykańską "czarną listę", Huawei zanotował bardzo dobrą pierwszą połowę roku. Przychody chińskiego giganta zwiększyły się o 23,2 proc. rdr i przekroczyły 400 mld juanów (ok. 220 mld zł). Sprzedaż smartfonów (także tych pod marką Honor) wzrosła o 24 proc., do 118 mln sztuk. Napędzał ją przede wszystkim rynek za Murem - Chiny odpowiadały aż za 64 proc. sprzedaży, co jest najwyższym wynikiem od 2013 r.


W samym II kwartale Huawei sprzedał w Państwie Środka 36,3 mln smartfonów (o 27 proc. więcej niż przed rokiem) i ugruntował pozycję nr 1 na tamtejszym rynku, z udziałem 37 proc.


W tym samym okresie wyraźnie spadła jednak sprzedaż w Europie. Z wyliczeń firmy Canalys wynika, że na europejski rynek trafiło 8,5 mln smartfonów Huawei, o 16 proc. mniej niż przed rokiem. Udział Huawei w europejskim rynku zmniejszył się do 18,8 proc. z 22,4 proc. rok temu.

Europejczyków zapewne przestraszyły sankcje, jakie na spółkę nałożył Biały Dom. Wciąż nie ma pewności, czy Huawei nie zostanie odcięty od aktualizacji Androida i  takich aplikacji jak Gmail, Chrome. YouTube, Google Maps czy Facebook lub Instagram.

Administracja prezydenta Trumpa w maju wpisała Huawei na "czarną listę"
podmiotów, którym nie można sprzedawać produktów i usług z przynajmniej
25-proc. amerykańskim wkładem własnym. Amerykańskie koncerny wciąż zabiegają o przyznanie im specjalnych licencji na handel z chińskim gigantem. Decyzje powinny zapaść wkrótce, bo na dniach mija 90-dniowy okres przejściowy, w którym niektóre relacje z Huawei mogły być utrzymane.


W ubiegłym tygodniu Huawei zaprezentował własny system operacyjny HarmonyOS (w j. chińskim Hongmeng). Na razie ma on trafić na telewizory chińskiego giganta. Przedstawiciele spółki po raz kolejny podkreślili, że chcą korzystać z Androida tak długo, jak to możliwe. HarmonyOS będzie zatem raczej ostatnią deską ratunku dla Chińczyków, jeżeli zostaną odcięci od oprogramowania Google'a. Obecnie problemem byłby jednak brak bogatej oferty aplikacji, które są dostępne w przypadku urządzeń korzystających z Androida.


Chińczycy spodziewają się, że w tym roku spadek sprzedaży na rynkach poza Państwem Środka sięgnie nawet 40-60 milionów urządzeń. W planach spółki jest za to wzrost udziału w chińskim rynku aż do 50 proc.


Sprzedaż smartfonów w Europie


Pozycję lidera na europejskim rynku smartfonów umocnił Samsung, który po wzroście sprzedaży o 20 proc. (do 18,3 mln urządzeń) ma ponad 40-proc. udział w rynku. Koreańczycy uciekają największym konkurentom - Huawei oraz Apple. Amerykanie z Cupertino sprzedali o 17 proc. mniej iPhone'ów niż przed rokiem i ich udział w rynku spadł do 14,1 proc. Czołówkę dynamicznie goni obecny nr 4 - Xiaomi. Chińczycy zwiększyli sprzedaż na europejskim rynku aż o 48 proc., do 4,3 mln urządzeń i ich udział w rynku wynosi już blisko 10 proc. W II kw. w Europie sprzedano 45,1 mln smartfonów - podaje Canalys.


MKa

Źródło: