Jeden dostał pięścią po głowie, drugi gazem po oczach. Działacze Konfederacji zaatakowani podczas zbierania podpisów


Jeden dostał pięścią po głowie, drugi gazem po oczach. Działacze Konfederacji zaatakowani podczas zbierania podpisów


Informację o ataku na działaczy Konfederacji przekazał na Twitterze Jakub Mierzejwski, Prezes Zarządu Okręgu Poznań i członek Rady Krajowej partii KORWiN. Jak przekazał, do zdarzenia doszło ok. godziny 13 w centrum Poznania przy ul. Półwiejskiej w okolicy pomnika Starego Marycha.



"Nieznani sprawcy jednego z uczestników zbiórki zaatakowali gazem pieprzowym, drugi został uderzony w głowę" – napisał. Mierzejewski poinformował, iż sprawa została zgłoszona na Komisariacie Policji Poznań Stare Miasto.


– Z relacji naszych działaczy wynika, że - jak co weekend - ustawili stoisko do zbiórki podpisów. W pewnym momencie podeszły do nich dwie ubrane na czarno osoby. Zapytały, czy są z Konfederacji. Gdy nasz działacz odpowiedział twierdząco, dostał pięścią po głowie. Drugi, starszy pan, który pakował nasze materiały do auta, ruszył koledze na pomoc. Wtedy dostał gazem pieprzowym – powiedział Mierzejewski w rozmowie z "Wyborczą".



Fakt zgłoszenia sprawy na policję potwierdził Piotr Garstka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. – Mamy takie zgłoszenie, policjanci je teraz przyjmują. Gdy ci działacze wchodzili już do auta po zakończonej zbiórce podpisów, ktoś do nich podszedł i psiknął ich gazem. Więcej szczegółów na razie nie znamy – poinformował.