Jerzy Owsiak znów skomentował filmik "Dobranocka". "Ohydny"


Jerzy Owsiak znów skomentował filmik "Dobranocka". "Ohydny"

Karykaturalny materiał wideo autorstwa Barbary Pieli nadal boli Jerzego Owsiaka. Twórca WOŚP ponownie skomentował nagranie, w którym próbowano go "zdyskredytować". "Taki film oglądają moi bliscy, widzą go moje wnuczki" - napisał na Facebooku.

"Dzięki za te tysiące wpisów, które pozwoliły mnie i całej naszej ekipie uwierzyć, że takie, wartości jakie reprezentuje p. Piela, nie są nam bliskie i ich w żaden sposób nie akceptujemy" - napisał na Facebooku Jerzy Owsiak. Twórca WOŚP poświęcił kolejny wpis "Dobranocce".

Krótkie nagranie wideo został wyemitowane podczas programu "Minęła 20" w TVP. Przedstawiono w nim Owsiaka jako kukłę nakręcaną przez Hannę Gronkiewicz-Waltz. Wideo wzbudziło kontrowersje. "W związku z rażącymi błędami merytorycznymi dyrekcja Telewizyjnej Agencji Informacyjnej podjęła decyzję o zawieszeniu w obowiązkach służbowych wydawcy programu "Minęła 20" - poinformował w komunikacie dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Jarosław Olechowski.

To najwyraźniej Owsiakowi nie wystarczyło. "Taki film oglądają moi bliscy, widzą go moje wnuczki. Nie życzę nikomu, aby na swoją klatę brał tak nieprawdopodobny jad, jaki z tego filmu się sączył" - zauważył na Facebooku. I dodał, że "dziękuję to za mało, żeby wyrazić jego stan ducha, który po filmie z Telewizji Polskiej ledwo się podnosił".

"Nie jestem Czapajewem, politykiem, ani Supermanem, żeby po tak ohydnym filmie, który tak nieprawdopodobnie próbował dyskredytować mnie i całą akcję, ot tak po prostu zagwizdać wesoło i robić swoje" - zaznaczył twórca WOŚP.

*Zobacz także: Michał Kamiński o aferze wokół NBP. "To może PiS bardzo zaszkodzić” *