Kaczyński zdradził, że są nowe ustalenia ws. tragedii w Smoleńsku


Kaczyński zdradził, że są nowe ustalenia ws. tragedii w Smoleńsku

- Uważam, że on idzie po niesłychanie trudnej drodze. To nie jest normalne wyjaśnianie katastrofy lotniczej - powiedział o Antonim Macierewiczu prezes PiS. Jarosław Kaczyński powiedział, że podkomisja smoleńska ma "nowe ustalenia" ws. katastrofy w Smoleńsku.

- Wiem, że te prace trwają i że tam po drodze pewne ustalenia następowały. Nie były ogłaszane, bo lepiej nie bulwersować opinii publicznej - powiedział w rozmowie z RMF FM Jarosław Kaczyński. Prezes PiS zapewnił, że podkomisja smoleńska pracuje nad wyjaśnieniem katastrofy prezydenckiego tupolewa.

- Troszkę się wydarzyło, tylko sądzę, że kierownictwo komisji podjęło taką decyzję, że będzie tę sprawę publikowało, może poza pewnymi fragmentami, ja choćby dzisiaj dostałem pełną książkę jednego z członków komisji, dopiero wtedy, kiedy będzie już oczywiście pewne, że wszystko, co trzeba było zrobić, zrobiono - uznał.

I dodał, że nadal "ma zaufanie" do jej przewodniczącego Antoniego Macierewicza. - Uważam, że on idzie po niesłychanie trudnej drodze. To nie jest normalne wyjaśnianie katastrofy lotniczej. Pan redaktor i nasi słuchacze doskonale wiedzą, jak to się normalnie dzieje. Przecież były takie katastrofy na nieodległych terenach. Jednak to wszytko wyglądało zupełnie inaczej. Natomiast tu mamy do czynienia ze stanem zupełnie szczególnym - stwierdził.

Prezes PiS nie chciał powiedzieć, czy wierzy w to, że wrak tupolewa wróci do Polski. - Jeśli coś można powiedzieć na pewno, to jest to, że badania tej katastrofy przebiegały w sposób całkowicie nieprawidłowy i to jest w wielkiej mierze wina Rosjan, ale też w nie małej mierze tych, którzy wtedy Polską rządzili - uznał.

Zobacz także: Duda deklasuje Tuska. Paweł Szefernaker komentuje