Koronawirus uderzył w sprzedaż właściciela Zary. Tysiące sklepów czasowo zamknięte


Koronawirus uderzył w sprzedaż właściciela Zary. Tysiące sklepów czasowo zamknięte

Hiszpański gigant odzieżowy Indtitex, właściciel takich marek jak Zara, Pull & Bear, Massimo Dutti czy Bershka, czasowo zamknął w ostatnim czasie 3785 sklepów w 39 krajach z powodu pandemii koronawirusa. W pierwszej połowie miesiąca spółka zanotowała spory spadek sprzedaży.

Wpływ na zamykanie kolejnych placówek miały wyniki sprzedaży z pierwszych dwóch tygodni marca. Z powodu mniejszego ruchu związanego z obawami przed koronawirusem i pierwszego etapu zamykania części sklepów, sprzedaż Inditeksu w tym okresie spadła o 24,1 proc. względem rok wcześniej.

- Kolekcje lutowo-wiosenne zostały początkowo bardzo dobrze przyjęte przez naszych klientów w lutym. Jednak od tego czasu globalna ekspansja Covid-19 zaznaczyła swój wpływ na niektórych rynkach - podała firma w komunikacie.

W Polsce sklepy zamknięte, a w Chinach otwarte

W wielu krajach, jak np. we Włoszech, Hiszpanii czy w Polsce sklepy Inditeksu zawiesiły działalność z powodu wprowadzenia odgórnych zakazów. W naszym kraju salony Zary, Bershki, czy Pull & Bear są zamknięte już od 14 marca wskutek decyzji rządu o ograniczeniu działalności w galeriach handlowych.

Firma podzieliła się też wiadomością, że jej sklepy ponownie działają w Chinach, zamknięte w Państwie Środka pozostaje jedynie 11 placówek.

Spółka dalej prowadzi sprzedaż internetową, a łańcuch dostaw grupy funkcjonuje bez zmian.

Inditex podał, że w roku finansowym zakończonym 31 stycznia 2020 roku sprzedaż netto spółki wzrosła o 8 proc. i wyniosła 28,3 mld euro. Sama sprzedaż online poszła w górę o 23 proc. Zysk spółki przed opodatkowaniem i odsetkami wzrósł z 5,5 mld euro do 7,6 mld euro.

WARTO WIEDZIEĆ: