Liga Europy. Aleksandar Vuković: Nie wystarczy być faworytem na papierze


Liga Europy. Aleksandar Vuković: Nie wystarczy być faworytem na papierze

Trener piłkarzy Legii Warszawa Aleksandar Vuković przestrzegł przed meczem z Europą FC w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Europy, że nie należy lekceważyć wicemistrza Gibraltaru. - Nie wystarczy być faworytem na papierze - powiedział na konferencji prasowej.

Wideo


Aleksandar Vuković (Legia) o eliminacjach Ligi Europy. Wideo TV Interia

- Doświadczenie z poprzednich sezonów nas uczy i wystarcza, żeby utrzymać czujność. Mamy świadomość, że nie wystarczy być faworytem na papierze. Swoją wyższość należy pokazać na boisku i na tym będzie nam najbardziej zależeć. Zależy nam również na postawie drużyny, która będzie świadczyć o dużej powadze i szacunku do przeciwnika. To droga do sukcesu w tym dwumeczu - powiedział szkoleniowiec wicemistrzów Polski, cytowany na oficjalnej stronie internetowej Legii.


Spotkanie w Gibraltarze zaplanowano na godz. 20.30 w czwartek. Rewanż w Warszawie odbędzie się 18 lipca. Zwycięzca tej pary w drugiej rundzie trafi na FK Witebsk lub KuPS Kuopio.

- Jest to nasz pierwszy oficjalny mecz w sezonie i to zawsze specyficzny moment. Po sparingach zaczynamy grać o stawkę. Chcemy zaznaczyć, w jakim kierunku będziemy iść - dodał Vuković.


Trzy dni po rewanżu Legia rozegra pierwsze w tym sezonie spotkanie ligowe. Rywalem będzie Pogoń Szczecin. - Wydaje mi się, że każdy może odpowiedzieć, że drużyna jest gotowa do sezonu. Moim zdaniem nie możemy tego jednak stwierdzić po pierwszym czy drugim meczu. To proces, który nadal będzie trwał. Grając już mecze oficjalne będziemy pracować nad naszą formą i podnosić naszą dyspozycję - zapewnił trener warszawskiego klubu.


Aby awansować do fazy grupowej LE, Legia musi pokonać Europę FC i trzech innych rywali. W pierwszej rundzie eliminacji Ligi Europy gra także Cracovia, której przeciwnikiem w czwartek będzie FC Dunajska Streda ze Słowacji. Od drugiej rundy udział rozpocznie zdobywca Pucharu Polski - Lechia Gdańsk.

Zdjęcie
Aleksandar Vuković /INTERIA.PL
Aleksandar Vuković /INTERIA.PL