Michał Piróg: Czas się chyba wyzwolić


Michał Piróg: Czas się chyba wyzwolić
Michał Piróg już wiele razy w czasie swojej medialne kariery udowodnił, że nie wstydzi się głośnego wyrażania swojego zdania. Potrafi walczyć o swoje i przełamywać tabu. Ostatnio w mediach społecznościowych poruszył temat, który dla wielu osób nadal jest krępujący. Tancerz apeluje: "Czas się wyzwolić. (...) Nie wstydź się". Michał Piróg - tancerz, choreograf - od wielu lat jest obecny w mediach. Widzowie mogą pamiętać jego obecność w wielu programach telewizyjnych, jak np.: "You Can Dance", "Top Model" czy "Azja Express". W mediach społecznościowych chętnie dzieli się z fanami kadrami z codzienności.
Ostatnio zdecydował się na śmiałą publikację z kalendarzowej sesji zdjęciowej. Przy okazji podzielił się swoimi przemyśleniami na temat cielesności i wciąż obecnego tabu związanego z nagością: "To jedno ze zdjęć które powstało do kalendarza "nie wstydź się" dla @magazynreplika . Nagie sesje i temat cielesności zawsze nas krępują są tematami tabu. Ja podczas programu @topmodelpolskatvn zawsze się zastanawiałem czy faktycznie to taki problem rozebrać się przed innymi. Powiem tak jest jakiś w tym stres ale ja się pytam czemu? W czasach kiedy kreowany jest model idealnego wzorca sami wpadamy w kompleksy z kolejnych powodów. Czas się chyba wyzwolić" - napisał Piróg.
Kadr z kalendarzowej sesji zdjęciowej, na której widzimy Michała Piróga jedynie w koszulce i butach, wzbudził niemałe poruszenie wśród obserwatorów choreografa. Część z nich była zachwycona całą ideą, która szła za zdjęciem. Inni popierali pomysł, jednak nie podobał im się opublikowany kadr. Znaleźli się oczywiście również tacy, którzy skupili się wyłącznie na krytyce.
"Żeby mi ktoś profesjonalnie zrobił takie zdjęcie w imię dobrego też bym pokazała swoje rozstępy i cellulit"; "Niech nie jest to temat tabu ale jak się da przyzwolenie na pewne sprawy to idzie to ze skrajności w skrajność... za chwile nic nie zobaczymy w tv i na ulicy tylko nagie tyłki na prawo i lewo będą świecić - a nie każdy ma ochotę oglądać czyjś goły tyłek. Ja jestem na nie temu zdjęciu... instagram nie jest do pokazywania gołej d***y" - to jedne z komentarzy pod wpisem tancerza.
Przeczytaj artykuł na stronie RMF!
Katarzyna Solecka