Na przełomie maja i czerwca ma być wiadomo, gdzie dokładnie powstanie polskie megalotnisko


Na przełomie maja i czerwca ma być wiadomo, gdzie dokładnie powstanie polskie megalotnisko

Na przełomie maja i czerwca ma być wiadomo, gdzie powstanie Centralny Port Komunikacyjny. Wtedy znane będą wyniki tzw. analizy lokalizacyjnej i zaczną się działania zmierzające do wykupu gruntów – zapowiedział Mikołaj Wild, pełnomocnik rządu ds. CPK.

"Na przełomie maja i czerwca będziemy znali dokładne wyniki analizy lokalizacyjnej, dzięki której poznamy obszar przeznaczony pod budowę tej inwestycji. I od tego momentu rozpoczną się intensywne konsultacje z mieszkańcami, tak aby wypracować kompromisowe rozwiązania, wyzwania, jakim jest nabycie gruntów pod tą inwestycję" - powiedział Wild we wtorek w Sejmie podczas pierwszego czytania rządowego projektu ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym.

"90 proc. terenów potrzebnych do powstania CPK przewidujemy, że uda nam się nabyć (...). Te negocjacje, które rozpoczną się jeszcze w tym roku, potrwają do końca 2019 roku, czyli będą trwały przeszło 1,5 roku. Rzeczpospolita dołoży starań, aby umowy były jak najbardziej korzystne dla lokalnej społeczności, ponieważ pisaliśmy ustawę w taki sposób, aby wyjść jak najdalej naprzeciw niepokojom społeczności lokalnej" - powiedział.

Projekt ustawy o CPK

Jak tłumaczył Wild, drugi dział projektu ustawy to część ustrojowa, w której zostały rozszerzone kompetencje pełnomocnika i dookreślono kompetencje spółki celowej, która zostanie powołana na podstawie ustawy. Do kompetencji pełnomocnika będzie należał m.in. nadzór nad strategicznymi założeniami projektu.

Projekt przewiduje, że minister właściwy ds. transportu będzie wykonywał swoje funkcje w odniesieniu do sektora lotniczego przy pomocy sekretarza, bądź podsekretarza stanu, będącego pełnomocnikiem rządu ds. CPK. Jeśli chodzi o spółkę celową, to ma ona zajmować się operacyjnym zarządzaniem programem.

Dział trzeci ustawy reguluje kwestie przygotowania i realizacji inwestycji. "Etap przygotowania inwestycji rozpoczyna się od wydania rozporządzenia przez Radę Ministrów, na podstawie którego wyznaczony zostanie maksymalny obszar objęty badaniami środowiskowymi i maksymalny obszar potencjalnego oddziaływania ustawy. Obszarem tym będą objęte gminy i tereny niezbędne do przygotowania realizacji CPK" - tłumaczył wiceminister.

CPK - wykupywanie terenów

Kolejnym etapem ma być rezerwacja terenu, która będzie następowała w drodze aktu prawa miejscowego, wydawanego przez wojewodę. W tym zakresie nastąpi rozszerzenie kompetencji organów władzy publicznej.

"Ustawa przewiduje również stworzenie obiektywnego narzędzia, za pomocą którego będziemy mogli prowadzić negocjacje z właścicielami nieruchomości. Są to ekspertyzy rynku nieruchomości, przygotowywane przez rzeczoznawców majątkowych. Chodzi o to, aby zapewnić transparentność i uczciwe wyważanie interesu ogólnego z interesem mieszkańców" - mówił Wild.

"Zadbamy o to, aby mieszkańcy terenów, na których powstanie Centralny Port Komunikacyjny, mieli możliwość - jeśli taka będzie ich wola - dalszego prowadzenia działalności rolniczych. Nie tylko uzyskają korzystną cenę, jeżeli będą zainteresowani gratyfikacją pieniężną, ale też uzyskają nieruchomości zastępcze, na których - jeśli taka będzie ich wola - będą mogli kontynuować działalność rolniczą" - zaznaczył.

Jak dodał, jest przekonany o tym, że jest możliwa współpraca przy realizacji tego projektu. "Dlatego wnoszę o jego pozytywną ocenę i przyjęcie w zaproponowanym przez rząd kształcie" - powiedział Wild.

Sejm skierował rządowy projekt ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym do dalszych prac w sejmowej komisji infrastruktury.

WARTO WIEDZIEĆ: