Najnowsza atrakcja Nowego Jorku przyciąga tłumy instagramerów. Część z was już wie, dlaczego


Najnowsza atrakcja Nowego Jorku przyciąga tłumy instagramerów. Część z was już wie, dlaczego


Twórcy filmów lubią mówić czasem, że niektóre miejsca czy budynki są „bohaterami” ich dzieł. Czasem są to puste słowa, czasem zwykły chwyt marketingowy, ale w tym wypadku nikt chyba nie ma wątpliwości. Schody z „Jokera” to właśnie ten typ – kolejna postać dramatu. Widzieliśmy je już na plakatach, a później na zwiastunach zapowiadających dzieło Todda Phillipsa. W samym filmie pojawiają się kilka razy, w tym zwłaszcza w zapadającej w pamięć scenie tańca. Nic dziwnego więc, że szybko stały się miejscem pielgrzymek kinomanów.



Na bez trudu znajdziecie dziesiątki zdjęć wykonanych w tym konkretnym miejscu. Niektórzy mają już dość podobnych fotografii i starają się wyśmiać trend przy pomocy memów i sarkastycznych komentarzy. Lokalni mieszkańcy zwracają uwagę, że przed filmem z Joaquinem Phoenixem turyści omijali to miejsce w pośpiechu. Schodów z „Jokera” i całej tej okolicy na Bronksie bardziej się obawiano, niż podziwiano. Jak dobrze widać na zdjęciach zalewających media społecznościowe. Sytuacja zmieniła się diametralnie. Magia kina.



Galeria:
Memy na schodach z filmu "Joker"

Galeria:
Schody z filmu "Joker" nowym ulubionym tłem instagramerów