"Nie ma dzika na Patryka". Cichy wypunktował "Kudłatego"


"Nie ma dzika na Patryka". Cichy wypunktował "Kudłatego"
Patryk Cichy (1-0) był cichym faworytem w starciu z Grzegorzem "Kudłatym" Głowackim (1-1, 1 KO) i świetnie wywiązał się z tej roli. 20-latek pokonał jednogłośnie na punkty (40:36, 39:37, 39:37) starszego o osiem lat rywala, notując pierwsze zwycięstwo w zawodowej karierze. Młody Cichy zapowiadany był jako duży talent. Osiem lat starszy Głowacki miał przed tą walką jedynie jeden pojedynek na swoim koncie. W pierwszej rundzie ciekawie było w końcówce, kiedy to doszło do mocnej wymiany. W drugim starciu Cichy nieco zgasł, co skrzętnie wykorzystywał jego przeciwnik. 20-latek obudził się w kolejnych odsłonach. W ostatniej kilka razy mocno trafił, a sędziowie jednogłośnie zadecydowali o jego triumfie. Zwycięstwa Cichego nad "Kudłatym" być może nie byłoby, gdyby nie żywiołowo dopingujący go fani. Kibice, którzy do Legionowa przyjechali w większości z Poznania byli niezwykle aktywni w trakcie każdej z czterech rund. Nawet w przekazie telewizyjnym można było usłyszeć okrzyki: "Nie ma dzika na Patryka". Cichy odwdzięczył się pierwszym triumfem w zawodowej karierze. Patryk Cichy (1-0) pokonał jednogłośnie na punkty (40:36, 39:37, 39:37) Grzegorza Głowackiego (1-1, 1 KO)