Niespotykana mobilizacja przedsiębiorców w Polsce przeciwko kontrowersyjnej propozycji rządu


Niespotykana mobilizacja przedsiębiorców w Polsce przeciwko kontrowersyjnej propozycji rządu

Takiej mobilizacji przedsiębiorców w Polsce dawno nie obserwowaliśmy. 55 krajowych organizacji pracodawców wystosowało apel do premiera Mateusza Morawieckiego o wycofanie się z kontrowersyjnej propozycji zniesienia limitu 30-krotności składek na ZUS. W liście są słowa o "bolesnych i niezrozumiałych" działaniach rządzących, które mogą zahamować rozwój Polski.

  • Przedsiębiorcy w Polsce wzywają rząd do wycofania się z kontrowersyjnej zapowiedzi zniesienia limitu 30-krotności składek na ZUS
  • Według pracodawców wprowadzenie zmian w życie doprowadzi do zahamowania rozwoju Polski
  • Propozycja uderzy także w najbardziej innowacyjne biznesy w kraju, co jest sprzeczne z zapisami Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju, którą rząd przyjął na początku swojej kadencji

- W związku z zapisanym w projekcie budżetu państwa na rok 2020 zniesieniem limitu składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, apelujemy do rządu Rzeczpospolitej Polskiej o utrzymanie ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (tzw. limit składek na ZUS) – pisze we wspólnym apelu do premiera Morawieckiego 55 organizacji pracodawców w Polsce.

Zniesienie limitu 30-krotności ZUS - apel 55 organizacji przedsiębiorców w Polce

Chodzi o sławetne już zniesienie limitu 30-krotności składek na ZUS, które bardzo szeroko opisywaliśmy na łamach Business Insider Polska. Wpływ dla budżetu w postaci obniżonej dotacji do Zakładu z tego tytułu ma wynieść w przyszłym roku ponad 5 mld zł, czyli ok. połowy kwoty potrzebnej do wypłacenia np. trzynastej emerytury.

" Zniesienie limitu składek na ZUS będzie kolejną dużą barierą, która ograniczy możliwość rozwoju polskiej gospodarki. Co bolesne i niezrozumiałe, będzie to bariera, którą stworzymy sobie sami. Pierwszym odczuwalnym skutkiem zniesienia limitu składek na ZUS będzie obniżenie wynagrodzenia netto pracowników z omawianych branż nawet o 11 proc., a wzrost kosztów zatrudnienia dla pracodawcy może osiągnąć 16 proc." - czytamy w liście.

Przedsiębiorcy pytają retorycznie, skąd firmy wezmą pieniądze na sfinansowanie tak ogromnych obciążeń? Ich zdaniem wprowadzenie pomysłu PiS w życie nie tylko ograniczy inwestycje i podwyżki, ale też wywoła zmniejszenie środków np. na dopłaty ze strony pracodawcy do rozpoczynających swoje funkcjonowanie Pracowniczych Planów Kapitałowych (o tym w wywiadzie dla Business Insider Polska mówił Wojciech Nagel, członek Rady Nadzorczej ZUS oraz ekspert BCC)

Według organizacji pracodawców "zniesienie limitu uderzy także w pracowników na umowach o pracę i spowoduje ucieczkę od zatrudniania specjalistów w takiej formie, a także wybór pracy za granicą".

"Zmiana ta dotknie w szczególności firmy i pracowników sektorów nowych technologii i zaawansowanych procesów biznesowych. W poszczególnych firmach obejmie ona między 30 proc. a 90 proc. pracowników, a w przypadku działalności badawczo-rozwojowej niemal wszystkich!" - przekonują i dodają:

Przedsiębiorcy, tak samo jak rząd, chcą aby młodzi, dobrze wykształceni ludzie pracowali w Polsce. To dzięki nim polska gospodarka się rozwija i będzie się rozwijać, nawet gdy przyjdzie spowolnienie. Co więcej, jeżeli inwestujemy w edukację pracowników, dajmy sobie szansę, aby ta inwestycja się zwróciła.

Jednocześnie w najbliższych kilku latach aż 85 proc. prostych czynności w usługach biznesowych może zostać zrobotyzowana i zautomatyzowana. Brak specjalistów i rosnące koszty dla pracodawców mogą być głównym hamulcem dalszego rozwoju Polski. Już dziś wszystkie branże gospodarki odczuwają dotkliwie brak wykwalifikowanych pracowników i trwa walka o talenty. Dziś firmy potrzebują do pracy nie tylko silnych rąk, ale też mądrych głów!

Przewidywalność prawa i apel firm o utrzymanie statusu quo ws. 30-krotności ZUS

Jak tłumaczą, "przewidywalność i stabilność regulacji wpływających na koszty prowadzenia biznesu mają kluczowe znaczenie dla rozwoju rodzimych firm i przyciąganiu nowych inwestycji".

- Zniesienie limitu składek na ZUS oznacza skokowy wzrost kosztów pracy, który negatywnie wpłynie na rozwijanie działalności gospodarczej w Polsce. Apelujemy więc o jego utrzymanie - podsumowują przedsiębiorcy.

Wskazują również, że chcą budować siłę polskiej gospodarki, tworzyć wartościowe miejsca pracy oraz wspierać migrację powrotną do Polski. "Są to założenia Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR), która opiera rozwój gospodarczy na tworzeniu miejsc pracy o wysokiej wartości dodanej" - piszą, konstatując, że zniesienie 30-krotności ZUS przeczy Strategii przyjętej przez rząd.

WARTO WIEDZIEĆ: