Owsiakowi puściły nerwy. Stek przekleństw na festiwalu: Możecie mnie zarąbać, ale nie zamknięcie mi mordy! Od***dolcie się od Westerplatte!


Owsiakowi puściły nerwy. Stek przekleństw na festiwalu: Możecie mnie zarąbać, ale nie zamknięcie mi mordy! Od***dolcie się od Westerplatte!


Na zakończenie organizowanego przez Wielką Orkiestrę Świąteczną Pomocy festiwalu głos zabrał Jerzy Owsiak. Szef WOŚP nie przebierał w słowach. Z jego ust popłynął stek przekleństw, a wystąpienie zdominowały tematy polityczne.



– Wracamy do rzeczywistości. A ta rzeczywistość rozszarpuje, nie dba, nie ma śmiałości, jest bolesna. To może coś k***a zmienimy? Po raz drugi to powiem. I od***rdolcie się w sądach, bo to jest utwór muzyczny. Żeby nie rządziło, kłamstwo, pogarda i szczucie Polaków jednych na drugich, to może ku***a coś zmienimy? Bądźcie moimi obrońcami w sądzie w Słubicach – mówił Owsiak. Przypomnijmy, że szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy miał sprawy w sądzie za używanie wulgaryzmów podczas poprzednich edycji festiwalu.



Owsiak nawiązał do ostatniej afery z lotami marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, który na pokład rządowych samolotów zabierał członków swojej rodziny, – Czemu nie karzecie polityków, którzy zap***dalają samolotami za moje k***a pieniądze? Dlaczego ich nie pociągniecie do odpowiedzialności? Nie ma na to zgody. Możecie mnie zabić na tej barykadzie. Możecie mi strzelić w łeb, ale nie cofnę się, bo Polska się stacza. Nie możecie uszanować powstańców warszawskich! Składacie wieniec pod przypadkową tablicą – grzmiał i dodawał: "Możecie mnie zarąbać, ale nie zamknięcie mi mordy!".



– To wy trwonicie moje pieniądze. Zabieracie Westerplatte. K***a, po co?! Od***dolcie się od Westerplatte! Wsadzicie mnie za to do pierdla? To znajdę tam kumpli i rozsadzimy to od środka – kontynuował swój wywód.



Owsiak zaapelował o udział w jesiennych wyborach parlamentarnychm tworzenie społeczeństwa obywatelskiego i zmianę obecnej rzeczywistości. – Nie ma dla nas szacunku, świat się śmieje z nas. Szukajmy przyjaciół obok nas, u Rosjan, Czechów, Słowaków, Węgrów, Niemców. A nie za Oceanem. Ocean nas nie wyżyworwi, nie pomoże nam. Sorry, jeśli kogoś uraziłem. Ale się k***a wylewa z człowieka – powiedział. – Bądźcie z nami, kiedy jest finał WOŚP. 176 mln. A wy k***a ile wywalacie pieniędzy na loty? 176 mln zł na służbę zdrowia. Stoimy w kolejkach do służby zdrowia. Pacjenci onkologiczni nie mają się jak leczyć. To co wy k***a do nas macie? – krzyczał ze sceny Owsiak.



Pol’and’Rock Festiwal zakończył się o godz. 5 rano. Uczestniczyło w nim wczoraj ok. 200 tys. osób. W czasie imprezy doszło do dwóch zgonów.



Czytaj także:
Festiwal Pol'and'Rock. Nie żyje kolejna osoba