"PB": Rząd stawia na wirtualne kasy. Producenci mają obawy


"PB": Rząd stawia na wirtualne kasy. Producenci mają obawy

Wprowadzenie kas fiskalnych w postaci oprogramowania na smartfon lub tablet grozi rozszczelnieniem systemu i zmniejszeniem wpływów do budżetu - alarmują producenci urządzeń do rejestracji sprzedaży - pisze "Puls Biznesu". Fiskus się jednak nie boi.

Jak czytamy w dzienniku, "wprowadzenie kas software'owych to zupełnie niezrozumiały ruch w kierunku rozszczelnienia całego systemu" - mówi Marcin Monkiewicz, prezes organizacji Pracodawców Branży Fiskalnej (OPBF). "Jedna z głównych obaw to brak konieczności uzyskania homologacji dla nowych rozwiązań, a wiec w praktyce brak kontroli" - pisze gazeta.

Ministerstwo finansów podaje, że szef KAS będzie prowadził wykaz producentów kas posiadających zarejestrowany certyfikat. „Działanie aplikacji będzie polegać na wygenerowaniu e-paragonu zgodnie ze specyfikacją, na podstawie wydanych, zarejestrowanych i aktualnych certyfikatów zarówno producenta, jak i przedsiębiorcy” - informuje resort finansów, cytowany przez "Puls Biznesu".

Czym grozi wprowadzenie wirtualnych kas?

Producenci kas wskazują jednak wiele pól do malwersacji, m.in. możliwość wydawania kopii paragonów jako oryginałów, klonowania kas lub modyfikacji oprogramowania w celu obniżenia zarejestrowanej wartości obrotów i podatku.

Zdaniem resortu (finansów - przyp.) wprowadzenie kas software'owych ma zachęcić przedsiębiorców do wyjścia z szarej strefy poprzez „łatwą dostępność i obniżenie całkowitych kosztów posiadania kas rejestrujących" - czytamy w "PB".

Więcej na ten temat w "Pulsie Biznesu".

WARTO WIEDZIEĆ: