"Po trupach do władzy". PO tłumaczy się z głosowania w Sejmie


"Po trupach do władzy". PO tłumaczy się z głosowania w Sejmie


Ubiegłej nocy posłowie przegłosowali ustawy wchodzące w skład „Tarczy Antykryzysowej". Wśród zapisów "Tarczy" znalazła się nowelizacja Kodeksu wyborczego. Zmiana w Kodeksie wyborczym to była to jedna z poprawek zgłoszona przez klub PiS do pakietu "Tarczy Antykryzysowej", która m.in. pozwala na głosowanie korespondencyjne osobom w kwarantannie, izolacji lub izolacji domowej oraz osobom powyżej 60 roku życia.



Poprawka i zapisy dotyczące Kodeksu wyborczego podzieliły jednak opozycję. Poprawkę przyjęto po godzinie 4 rano. Głosowało za nią 222 posłów (220 posłów PiS, 1 poseł KO i 1 poseł PSL-Kukiz'15), przeciw było 214 posłów. 3 posłów wstrzymało się od głosu.



Chociaż więc prawie wszyscy posłowie Koalicji Obywatelskiej zagłosowali przeciwko zmianom w Kodeksie wyborczym, KO poparło jednak przyjęcie całej „Tarczy Antykryzysowej”, tym samym zgadzając się na wprowadzenie nowelizacji Kodeksu wyborczego.


„Głosowaliśmy PRZECIWKO poprawce wprowadzającej zmiany w kodeksie wyborczym, ale ZA pomocą dla Polaków, którzy znaleźli się w dramatycznej sytuacji” – tłumaczy Platforma, którą za przyjęcie "Tarczy Antykryzysowej" ostro krytykuje Lewica i PSL.