Polacy stworzą symulator Jezusa


PlayWay wyda grę „I Am Jesus Christ”, w której wcielimy się w tytułowego Jezusa. Spółka, która mocno rozczarowała grą o piekle, będzie teraz próbowała zdziałać cuda nową produkcją.



Giełdowy producent gier PlayWay zapowiedział wydanie gry „I Am Jesus Christ". Za stworzenie gry będzie odpowiadać niewielkie polskie studio SimulaM. Ma to być realistyczna symulacja historii zainspirowanych Nowym Testamentem. Gracze będą mogli w ten sposób przenieść się 2 tysiące lat wstecz i poczuć się, jak to jest być Bogiem. Produkcja przedstawi życie Jezusa od jego chrztu, aż do zmartwychwstania. „Czy kiedykolwiek marzyłeś, by być jak On - jedną z najbardziej zaszczytnych i potężnych osób na świecie?” - czytamy w opisie gry na platformie Steam.

Tymczasem kurs PlayWaya bił w ostatnich dniach kolejne rekordy. Ostatnie gwałtowne wzrosty wywołały wyjątkowo dobre wyniki za trzeci kwartał 2019 roku. Przychody ze sprzedaży o 23 proc. przebiły oczekiwania analityków, natomiast zysk netto okazał się lepszy od konsensusu o aż 122 proc.






image





[embedded content]

Ciekawym wątkiem jest to, że PlayWay w zeszłym roku wydał grę „Agony”, będącą zupełną przeciwnością ogłoszonej właśnie produkcji. „Agony” to gra z gatunku survival horror, w której gracz wcielał się w nieszczęśnika próbującego wydostać się z piekła. Pełna drastycznych i kontrowersyjnych scen produkcja adresowana była do starszych graczy. Mimo że produkcja ta kreowana była w pewnym momencie na wielki hit, okazała się później sporym rozczarowaniem.

Innym projektem w podobnym klimacie będzie także „Priest Simulator". Tę symulację życia księdza egzorcysty ma wydać inna giełdowa spółka - Ultimate Games, której największym akcjonariuszem jest również PlayWay. Gra ta miała się wstępnie ukazać w połowie 2019 roku, natomiast obecnie najbardziej prawdopodobny wydaje się początek roku 2020. W przypadku symulatora życia Jezusa spółki na razie nie informują o żadnej potencjalne dacie premiery.


AH

Źródło: