Posłanka Platformy: Schetyna nie odpowiada za ośmioletnie rządy PO-PSL


Posłanka Platformy: Schetyna nie odpowiada za ośmioletnie rządy PO-PSL

Lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna w 2015 roku liderem jeszcze nie był. Nie odpowiada za ośmioletnie rządy swoich poprzedników – powiedziała posłanka PO Joanna Augustynowska.

„Szorstka przyjaźń” Schetyny i Tuska tematem „Strefy Starcia” [WIDEO]

Podczas niedzielnego programu „Strefa Starcia” w TVP Info komentatorzy dyskutowali m.in. o „szorstkiej przyjaźni” pomiędzy byłym premierem Donaldem...

zobacz więcej

Posłanka Augustynowska w Polskim Radiu mówiła o tym, że po wyborach do Sejmu i Senatu PO i Nowoczesna stworzą wspólny klub parlamentarny. – Myślę, że nie będzie potrzeby tworzenia klubów klubików i podklubików. Nie zakładamy, żebyśmy mieli przegrywać, w jedności siła – wskazała.

– Tak jak po prawej stronie Zjednoczona Prawica potrafi w ramach jednego klubu współpracować, tak i po stronie opozycyjnej myślę, że taki klub będzie funkcjonował – oznajmiła.

Augustynowska mówiła też o tym, że obecny lider PO Grzegorz Schetyna nie odpowiada za rządu PO-PSL, kiedy urząd premiera sprawował Donald Tusk. Wskazała, że na Schetynie nie spoczywa żadna odpowiedzialność, bo „w 2015 roku liderem jeszcze nie był”.

O tym, że Grzegorz Schetyna otwarcie krytykuje swojego poprzednika (w latach 2003–2014), jednocześnie premiera rządu PO-PSL Donalda Tuska wiadomo od dawna. Obecny lider PO wypomina Tuskowi m.in. podwyższenie wieku emerytalnego, aferę taśmową, aferę Amber Gold i zabranie pieniędzy z OFE.

Dziś obecny lider Platformy, chociaż krytykuje poprzednika, naśladuje go w politycznym przekazie przedwyborczym, mówiąc m.in. o tym, że należy jeździć po Polsce i rozmawiać z wyborcami.

Platforma Obywatelska, Nowoczesna, Inicjatywa Polska i Partia Zielonych wystartują do parlamentu w ramach Koalicji Obywatelskiej. Na listach opozycyjnego bloku znaleźli się też byli członkowie innych ugrupowań - między innymi były przewodniczący i działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Wybory do Sejmu i Senatu powinny się odbyć w jedną z niedziel między 13 października a 10 listopada.

Według prezydenta Andrzeja Dudy, kampania powinna być jak najkrótsza, dlatego zaproponował, aby głosowanie odbyło się 13 października. W piątek prezydent poinformował, że wystąpił do Państwowej Komisji Wyborczej o jej opinię w sprawie tej daty. Ostateczny termin ogłoszenia wyborów przez głowę państwa to 14 sierpnia.

image

źródło: