Radny PiS nie był na komisji, ale listę podpisał. Zawiadomienie do prokuratury


Radny PiS nie był na komisji, ale listę podpisał. Zawiadomienie do prokuratury

Burmistrz Lublińca Edward Maniura zawiadomił tamtejszą prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez radnego Prawa i Sprawiedliwości Łukasza Mikulskiego, z zawodu adwokata.

Radny PiS Łukasz Mikulski nie pojawił się 18 listopada na posiedzeniu komisji ochrony środowiska i rozwoju Rady Miejskiej w Lublińcu. Jak informuje "Gazeta Wyborcza", pojawił się on dopiero przed rozpoczęciem sesji.

Burmistrz Lublińca Edward Maniura twierdzi natomiast, że radny podpisał listę obecności. Jak wyjaśnia gazeta, każda nieusprawiedliwiona nieobecność radnego na posiedzeniu komisji skutkuje obniżeniem mu diety o 20 proc. w danym miesiącu. Gdyby wypłacił Mikulskiemu pieniądze, równałoby się to z niekorzystnym rozporządzeniem mieniem samorządowym. Dlatego burmistrz zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez radnego Prawa i Sprawiedliwości.

Do sytuacji odniósł się także sam zainteresowany. W piśmie do przewodniczącego Rady Miejskiej w Lublińcu zawnioskował o uznanie jego nieobecności i pomniejszenie diety za listopad.

Policja przesłuchała burmistrza, a prokuratura w Lublińcu zapowiedziała wniosek do prokuratora okręgowego o przeniesienie sprawy do innej jednostki.

Tragedia w Szczyrku. Burmistrz komentuje ze łzami w oczach