Radosne świętowanie tragedii


Radosne świętowanie tragedii

Dziwne to czasy, w których rzeczywistość bywa bardziej groteskowa niż to, co może sobie przedstawić wyobraźnia. No bo kto – pytam – mógł sobie pomyśleć jeszcze kilka dni temu, że obecne władze Gdańska, na czele z prezydent Aleksander Dulkiewicz, będą chciały z rocznicy 1 września – dnia, w którym Niemcy napadły na Polskę, dnia, który stał się symbolem późniejszych cierpień, mąk i straszliwego ludobójstwa – uczynić uroczystość radosną i wesołą?


Jak się okazało, w Gdańsku 1 września planowany jest marsz z „gośćmi z Niemiec, którzy chcą wziąć odpowiedzialność za winy swoich przodków”, następnie zorganizowane zostaną „wspólne radosne tańce i degustacja charakterystycznych potraw i wspólne przeżywanie rocznicy”. To się po prostu w głowie nie mieści.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 32/2019
Cały felieton dostępny jest w 32/2019 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”