Rekrut - dlaczego Afton Williamson odeszła z serialu? Kontrowersje i ostre oskarżenia



Rekrut to dobrze oceniany serial o policjantach, w którym nie brak humoru oraz emocji. Afton Williamson w roli Bishop była uważana za jeden z najmocniejszych punktów pierwszego sezonu. Dlaczego więc nie powróci w 2. serii?


Aktorka tłumaczy, że podczas kręcenia pilota doświadczała dyskryminacji na tle rasowym oraz często słyszała niestosowne komentarze na temat jej koloru skóry. Było to związane z jej współpracą z departamentem zajmującym się charakteryzacją, fryzurami i makijażem. Do tego producenci wykonawczy serialu z jakichś przyczyn ją dręczyli.


Williamson wyjaśnia, że problem narastał wraz z pracą nad pierwszym sezonie i nie ulegał poprawie. Do tego doszło molestowanie seksualne ze strony jednego z aktorów, który przez cały sezon powracał w gościnnej roli. Dodaje też mocne oskarżenia wobec szefa departamentu charakteryzacji, który miał ją napastować seksualnie podczas imprezy z okazji zakończenia prac nad pierwszym sezonie.


Opowiada, że podjęła kroki zgodnie z procedurami. Zgłosiła problem molestowania seksualnego bezpośrednio showrunerowi Alexiemu Hawley'owi, który według jej wiedzy, nie został zgłoszony do działu kadr, tak jak jej to obiecano. Szef działu charakteryzacji został zwolniony w wyniku napaści na tle seksualnym, ale nikt nie reagował, gdy przez cały sezon otwarcie używał wobec niej wulgarnych komentarzy na tle rasistowskim i dręczył ją psychicznie. 


- Protokół działu kadr nigdy nie był wprowadzony w życie w związku z powyższymi zgłoszeniami przekazaniami osobiście przez mnie showrunnerowi. Nigdy nie przeprowadzono śledztwa w sprawie moich oskarżeń. Jedyny raz, gdy poproszono mnie o udział w śledztwie, był po spotkaniu zorganizowanym przeze mnie w czerwcu po ogłoszeniu 2.  sezonu. Poza mną udział w nim wzięli showrunner, dwaj inni producenci, mój agent oraz reprezentant związków SAG-AFTRA. Dla wszystkich było jasne, że showrunner nie podzielił się moimi zgłoszeniami z żadnym z producentów. Po moim pierwszym zgłoszeniu o molestowaniu seksualnym, zapewniano mnie, że aktor zostanie zwolniony. Następnego dnia zostałam poproszona o kręcenie z nim scen jako gest dobrej woli wobec scenarzystów, choć jeszcze nie zaczęliśmy kręcić tego odcinka. Aktor pojawił się ponownie w scenariusza pod koniec sezonu, gdzie miałam z nim wspólne sceny - napisała aktorka.


Gdy zapytała, czemu nie został on zwolniony i nic nie zrobiono, showrunner powiedział jej, że nawet nie przekazał tego działowi kadr, tak jak obiecał. Następnie poproszono ją o powrót w 2. sezonie z obietnicą, że wszystko zostało załatwione.


- Śledztwo w ogóle się nie rozpoczęło, a już zaczęto zdjęcia do 2. sezonu. Dlatego odmówiłam i odeszłam z serialu - mówi.


Amerykańska stacja ABC oraz showrunner Alexi Hawley nie skomentowali mocnych oskarżeń aktorki. Zobaczcie sami post na Instagramie aktorki. Niestety, ale postu nie da się osadzić.



Źródło: tvline.com / zdjęcie główne: materiały prasowe