Rozpędzonym pick-upem wjechał w telewizyjne studio


Rozpędzonym pick-upem wjechał w telewizyjne studio

W amerykańskim mieście Dallas w północnym Teksasie doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Mężczyzna kierujący pick-upem wjechał w budynek studia FOX 4. Następnie wokół budynku zaczął rozrzucać kartony wypełnione kartkami papieru. Zostawił też torbę; zostanie ona sprawdzona przez policyjnych pirotechników.

Zorganizowali zamach na policjantów, zostali zabici. Minister: To były dzieci

Sprawcy poniedziałkowych ataków na policjantów w Czeczenii byli niepełnoletni, najstarszy z nich miał 17 lat, najmłodszy – 11 – poinformował...

zobacz więcej

Do zdarzenia doszło ok. godz. 7 nad ranem czasu miejscowego (godz. 14 w Polsce).

Mężczyzna kierujący pick-upem wbił się w ścianę studia telewizyjnego. Następnie w amoku rozrzucał kartony wypełnione kartkami, próbując przekazać coś będącym w środku pracownikom studia. Przykładał też przywiezione i rozrzucone przez siebie kartki do okien budynku.

Sprawca przed przyjazdem na miejsce służb i aresztowaniem porzucił torbę, w której może znajdować się ładunek wybuchowy.

Poinformowano, że większość osób, którzy przebywały w czasie incydentu w studiu, została ewakuowana. Tylko nieliczni zostali w środku, by móc kontynuować transmisję telewizyjną.

Nikt nie odniósł obrażeń.

źródło: