​"Rzeczpospolita": Sutenerzy z Podkarpacia pod ochroną


​"Rzeczpospolita": Sutenerzy z Podkarpacia pod ochroną
"Rzeczpospolita" informuje na pierwszej stronie o zaskakującej bezczynności państwa wobec podkarpackich sutenerów. Z ich przybytków miały pochodzić sekstaśmy z VIP-ami. Zdjęcie Agencja towarzyska; zdj. ilustracyjne /Kris Pannecoucke/Reporters /Reporter Jak czytamy w materiale Izabeli Kacprzak i Grażyny Zawadki, przez 13 lat bracia Aleksiej i Jewgienij R. prowadzili przestępczy biznes na Podkarpaciu.
Parasol ochronny nad ich działalnością roztoczyli m.in. wysoko postawieni funkcjonariusze CBŚ - w rewanżu korzystali za darmo z usług prostytutek. W międzyczasie pochodzący z Ukrainy bracia otrzymali polskie obywatelstwo - z rąk prezydenta Lecha Kaczyńskiego lub Aleksandra Kwaśniewskiego. Kancelaria prezydenta nie chciała udzielić "Rzeczpospolitej" informacji w tej sprawie.
Gazeta podaje, że ukraińska prokuratura od lat alarmowała polskie służby o przestępczej działalności braci R.
Dopiero w 2018 r. bracia zostali skazani bez procesu na rok i 1,5 roku pozbawienia wolności. Nadal prowadzą na Podkarpaciu hotelarski biznes - czytamy.
Z agencji towarzyskiej braci R. miały pochodzić sekstaśmy VIP-ów, o których mówił były agent CBA Wojciech J.
Więcej w "Rzeczpospolitej".