Są kolejne zatrzymania za mowę nienawiści w internecie. Prokuratura pomoże policji


Są kolejne zatrzymania za mowę nienawiści w internecie. Prokuratura pomoże policji

Od śmierci Pawła Adamowicza policja zatrzymała już kilkanaście osób, które publicznie nawoływały do przestępstwa w internecie. Jak mówił w rozmowie z Gazeta.pl rzecznik KGP Mariusz Ciarka, policja nie zbagatelizowała żadnego zgłoszenia.

Policja zatrzymała kilkanaście osób nawołujących do nienawiści w internecie

Funkcjonariusze  zatrzymali m.in. 24-latka, który groził prezydentowi Olsztyna, 41-latka spod Poznania, który groził prezydentom Poznania i Wrocławia, za co usłyszał zarzuty m.in. publicznego nawoływania do stosowania przemocy ze względu na przynależność polityczną; a także mężczyznę z Dolnego Śląska, który groził włodarzowi Wrocławia, czy 72-latka z Warszawy, który miał grozić Andrzejowi Dudzie. Ostatecznie okazało się, że senior nie groził prezydentowi, tylko wyraził obawę o jego bezpieczeństwo.

Funkcjonariusze zatrzymali też kilka osób, które nie groziły konkretnym osobom, a pisały bardziej ogólnie, m.in. 16-latka, który w mediach społecznościowych napisał, że "warto byłoby pocałować taką kosą niektórych prezydentów" czy 26-latka z Torunia, którego zatrzymano razem z 46-letnią matką za pochwalanie ataku na Pawła Adamowicza podczas streamingu na YouTubie. Oboje usłyszeli zarzut publicznego pochwalania przestępstwa.

Zatrzymany został także 35-letni mieszkaniec Radomia, który groził prezydentowi tego miasta, Radosławowi Witkowskiemu. Mężczyzna usłyszał już zarzut kierowania gróźb karalnych, za co grozi kara do 2 lat więzienia.

"Zapewniam, że nie będą to akcje tymczasowe i pokazowe. Policja będzie konsekwentna i bezwzględna" - napisał na Twitterze szef MSWiA, Joachim Brudziński.


- Policja wszystkie przypadki zgłasza prokuraturze - zapewniał w rozmowie z Gazeta.pl Mariusz Ciarka.

Zespół 105 prokuratorów zajmie się przestępstwami z nienawiści

Śledczy, podobnie jak policja, bardzo poważnie podeszli do tematu. Zastępca prokuratora generalnego Krzysztof Sierak odpowiadał w Sejmie na pytanie posła Nowoczesnej Jerzego Meysztowicza o zakres działań prokuratury w sprawach dotyczących publicznego nawoływania do nienawiści. Sierak wśród podjętych działań wymienił m.in. monitoring, jakim prokuratura generalna objęła sprawy tego rodzaju w prokuraturach rejonowych i okręgowych. Tego rodzaju sprawami będzie się zajmować specjalnie wyspecjalizowana grupa śledczych.

- Spośród wszystkich prokuratorów wyselekcjonowano 105, którzy w prokuraturach rejonowych mają zajmować się tylko i wyłącznie sprawami przestępstw na tle nienawiści rasowej, wyznaniowej czy z powodów politycznych - powiedział.