Sąd utrzymał kary dla nieletnich za pobicie gimnazjalistki w Gdańsku


Sąd utrzymał kary dla nieletnich za pobicie gimnazjalistki w Gdańsku

Sąd Okręgowy w Gdańsku utrzymał środki wychowawcze wobec sześciorga nastolatków obwinionych m.in. o pobicie gimnazjalistki przed szkołą w maju 2017 r. Tylko wobec jednej nieletniej złagodził karę z pobytu w młodzieżowym ośrodku wychowawczym na nadzór kuratora sądowego.

Dotkliwie pobiły koleżankę. Surowe kary dla gimnazjalistek

Sąd Rejonowy w Gdańsku orzekł kary wobec siedmiu nastolatek, obwinionych m.in. o pobicie gimnazjalistki przed szkołą w Gdańsku w maju 2017 r. Wyrok...

zobacz więcej

Uzasadnienie decyzji sądu, jak i cała rozprawa, było niejawne.
15 stycznia 2018 r. Sąd Rejonowy w Gdańsku orzekł wobec nieletnich środki wychowawcze. Od tego wyroku odwołał się obrońca siedmiorga nastolatków - sześciu dziewcząt i jednego chłopaka.

W styczniu wobec trzech nieletnich sąd wymierzył karę pobytu w młodzieżowym ośrodku wychowawczym, a wobec kolejnych trzech – nadzór kuratora sądowego. Nastolatki zostały zobowiązane do wykonania po 30 godzin prac społecznych w szkołach, gdzie są uczennicami.

Wobec jednego nieletniego - Michała D., który miał podżegać do pobicia małoletniej i znieważać ją słownie, sąd umorzył postępowanie. Na rodziców nastolatek sąd nałożył obowiązek poprawy warunków wychowawczych i ścisłej współpracy ze szkołą. Dodatkowo postanowił obciążyć wszystkich rodziców częściowo kosztami procesu.

Najsurowszą karę otrzymała Angelika J., którą skazano na pobyt w zakładzie poprawczym - karę zawieszono na trzy lata i umieszczono ją w młodzieżowym ośrodku wychowawczym. Obrońca Angeliki J. nie wniósł jednak apelacji i orzeczenie sądu się uprawomocniło.

W środę Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił apelację obrońcy wobec sześciorga nieletnich. Tylko wobec jednej z nastolatek, Karoliny B., sąd zamienił karę w postaci pobytu w młodzieżowym ośrodku wychowawczym na nadzór kuratora sądowego.

Gimnazjalistki, które brutalnie pobiły koleżankę, trafią do poprawczaka

Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście w poniedziałek wszczęła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez pracowników szkoły w związku z...

zobacz więcej

– Opinie o Karolinie B. z młodzieżowego ośrodka wychowawczego, jak i szkoły, do której uczęszcza, są bardzo dobre. Sąd uznał, że w przypadku tej nieletniej wszystko wskazuje na to, że zrozumiała swój błąd. Sąd ocenił, że po tak długim czasie należy dać jej szansę – powiedziała po ogłoszeniu orzeczenia sądu, prokurator Marzanna Majstrowicz.

W połowie maja 2017 r. policja otrzymała zgłoszenie o bójce w pobliżu gimnazjum nr 3 na gdańskim Chełmie. Policjanci znaleźli tam pobitą 14-latkę. Dzień po zdarzeniu jedna z uczennic na portalu społecznościowym umieściła film, na którym widać, jak grupa dziewcząt bije, ciągnie za włosy i kopie po głowie siedzącą na chodniku nastolatkę.

Pomorska kurator oświaty Monika Kończyk po kontroli w Gimnazjum nr 5 (uczennicami tej szkoły są trzy napastniczki) i w Gimnazjum nr 3 (uczennica tej szkoły jest pokrzywdzoną) złożyła wniosek do prezydenta Gdańska „o rozważenie zasadności wszczęcia postępowania odwołującego dyrektora Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 7 (należy do niego Gimnazjum nr 3) z pełnionej funkcji w związku z poważnymi zaniedbaniami”.

Władze miasta odpowiedziały, że nie odwołają dyrektora szkoły.

banner
źródło:

image