Samochód zderzył się z żubrem na DK nr 10. Zwierzę nie przeżyło wypadku


Samochód zderzył się z żubrem na DK nr 10. Zwierzę nie przeżyło wypadku

Do wypadku doszło w niedzielę po południu na DK nr 10 między miejscowościami Nieradz i Toporzyk (woj. zachodniopomorskie). Samochód osobowy zderzył się z żubrem. Zwierzęcia nie udało się uratować.

Zwierzę prawdopodobnie wyszło wprost pod nadjeżdżający samochód - podaje Polsat News.

Jedna osoba podróżująca autem została ranna, ale nie wymagała leczenia w szpitalu. Cały przód samochodu został zniszczony - poinformowali strażacy powiatu wałeckiego.

Droga krajowa nr 10 w miejscu wypadku była zablokowana przez kilka godzin.

Policja przypomina, że zderzenie z sarną, łosiem lub też innym dzikim zwierzęciem może okazać się bardzo groźne. Dlatego, poruszając się drogą biegnąca przez tereny leśne, kierowca powinien zachować czujność. Szczególnie trzeba uważać o zmierzchu i o świcie, bo wtedy zwierzyna jest najbardziej aktywna. Warto też obserwować pobocza drogi.

Pamiętajmy, że zwierzęta oślepione światłami reflektorów nie uciekają, najczęściej stają w bezruchu do momentu, aż pojawi się kolejny bodziec. Widząc na drodze zwierzę należy więc użyć klaksonu. Kiedy na drodze pojawi się jedno zwierzę, spodziewajmy się kolejnych, bo podążają one najczęściej w stadach.

Jeśli już dojdzie do zdarzenia z udziałem dzikiej zwierzyny, najpierw należy zabezpieczyć miejsce, włączyć światła awaryjne i ustawić trójkąt ostrzegawczy. Następnie trzeba wezwać policję, informując o miejscu i okolicznościach zdarzenia. Pod żadnym pozorem nie wolno zbliżać się do zwierzęcia. Zranione zwierzę może być agresywne i zaatakować. Nie wiemy też, czy nie ma wścieklizny.