Sędziowie SN wracający do orzekania nie muszą oddawać odpraw


Sędziowie SN wracający do orzekania nie muszą oddawać odpraw

Sędziowie Sądu Najwyższego, którzy na mocy ustawy przeszli w stan spoczynku i otrzymali półroczne odprawy, prawdopodobnie nie będą musieli ich oddawać powracając do orzekania na mocy zabezpieczenia TSUE. Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.

Gersdorf wezwała 23 emerytowanych sędziów do stawienia się w SN

Była I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf wezwała 23 emerytowanych sędziów, względem których TSUE wydał postanowienie o zawieszeniu...

zobacz więcej

22 sędziów przeszło w stan spoczynku na mocy ustawy reformującej Sąd Najwyższy w lipcu i sierpniu. Otrzymali wówczas odprawy odpowiadające równowartości ich 6-miesięcznego wynagrodzenia.

W przypadku sędziów Jerzego Iwulskiego i Stanisława Zabłockiego była to kwota 169 tys. 600 zł, pozostali dostali po 144 tys. 300 zł. Łącznie suma wypłaconych już w lipcu a potem wrześniu odpraw to 3 mln 225 tys. zł.

– Decyzje jeszcze nie zapadły, trzeba będzie je podjąć. Należą do pani prezes, na razie nic więcej na ten temat nie wiem. Wstępna koncepcja była taka, żeby na razie tych odpraw nie zwracali i żeby to zaliczyć á conto tych odpraw, które i tak dostaną. Nikt nie dostałby oczywiście tych pieniędzy dwukrotnie – zapewnia rzecznik Sądu Najwyższego, sędzia Michał Laskowski.

Powracający do orzekania sędziowie nie otrzymają natomiast wyrównania za czas, kiedy nie orzekali. W stanie spoczynku sędziowie otrzymują 75 proc. wynagrodzenia.

banner

źródło: