Serial „Zniewolona” z rekordowymi wynikami. Jacek Kurski: to nasza bardzo trafna decyzja zakupowa


Serial „Zniewolona” z rekordowymi wynikami. Jacek Kurski: to nasza bardzo trafna decyzja zakupowa

Z danych Nielsen Audience Measurement opracowanych przez portal Wirtualnemedia.pl wynika, że średnia oglądalność nadawanego w TVP1 nowego ukraińskiego serialu „Zniewolona”, w okresie od 1 lipca do 7 sierpnia 2019 roku, wyniosła 2,20 mln osób. Przełożyło się to na 16,90 proc. udziału w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów, 8,07 proc. w grupie komercyjnej 16-49 oraz 10,22 proc. w grupie 16-59.

W pierwszym tygodniu produkcja emitowana była od poniedziałku do środy o godz. 20.35. Pierwsze trzy odcinki śledziło 1,23 mln widzów. Od drugiego tygodnia „Zniewolona” pokazywana jest również w piątki i soboty o 20.35, a także w niedziele o 20.15.



Średnia widownia premierowych odcinków produkcji pokazanych w drugim tygodniu nadawania wyniosła już 1,79 mln osób, co względem pierwszego tygodnia oznacza wzrost wynoszący 560 tys. oglądających.



Jak już informowaliśmy kilka dni temu, widownia serialu wyraźnie rosła również w kolejnych tygodniach. W trzecim plasowała się na poziomie 2,06 mln osób, w czwartym - 2,23 mln, a pierwsze trzy odcinki pokazane w piątym śledziło już 2,61 mln widzów (oznacza to wzrost względem pierwszego tygodnia o aż 1,38 mln osób).



Wszystkie trzy najchętniej oglądane odcinki „Zniewolonej” pokazane zostały w tym tygodniu, a każdy z nich bił kolejny rekord widowni. W poniedziałek serial oglądało 3 mln widzów, we wtorek - 3,05 mln, a w środę - 3,16 mln (tym samym średnio w bieżącym tygodniu serial śledzi 3,07 mln osób).



- „Zniewolona” to nasza bardzo trafna decyzja zakupowa. Produkcja notuje fantastyczne wyniki oglądalności, które rosną wręcz z dnia na dzień. W tej chwili serial ogląda już grubo ponad 3 mln widzów, a pod koniec wakacji pewnie dobijemy do 3,5 mln - komentuje portalowi Wirtualnemedia.pl Jacek Kurski, prezes TVP. - Rosnąca oglądalność „Zniewolonej” wynika również z tęsknoty Polaków za dobrymi zagranicznymi kostiumowymi serialami z naszego kręgu kulturowo-cywilizacyjnego - dodaje.



Zdaniem Kurskiego „Zniewolona” stała się wakacyjną telewizyjną rozrywką numerem 1 dla Polaków. - Ponadto w pewnym sensie produkcja jest alternatywą dla widza, który w sezonie telewizyjnym śledzi m.in. „M jak miłość”, „Na dobre i na złe” czy „Barwy szczęścia”, czyli seriale mające w tej chwili przerwę wakacyjną - informuje nas.





TVP1 w czasie nadawania pokazanych dotychczas odcinków kostiumowej produkcji zajmuje pierwsze miejsce w rynku telewizyjnym, mając dużą przewagę nad konkurencją w grupie 4+. Wiceliderem w tym czasie wśród tzw. „wielkiej czwórki” jest TVN z 11,01 proc. udziału. Dalej plasują się: Polsat (8,56 proc.) i Dwójka (5,52 proc.).



Z kolei wśród widzów w grupach wiekowych 16-49 i 16-59 TVP1 po emisji dotychczasowych odcinków „Zniewolonej” zajmuje miejsce trzecie.



Prezes Telewizji Polskiej informuje, że od zawsze jego ambicją było dostarczać Polakom premierowego kontentu wysokiej jakości również w wakacje. - Tak dzieje się nie tylko dzięki „Zniewolonej”, ale również serii meczów siatkówki czy piłki nożnej jak również 12 koncertów live „Wakacyjnej trasy Dwójki” czy festiwalu tanecznego w Kielcach, które też dochodzą do 3 mln widzów - mówi nam.





Akcja „Zniewolonej” rozgrywa się w XIX, a tłem opowieści jest trudna historia Ukrainy. Główną bohaterką jest młoda, piękna i wykształcona dziewczyny Katierina Wierbickaja (w tej roli Katerina Kowalczuk), która walczy o odzyskanie wolności.



W produkcji grają również m.in. Alexey Yarovenko, Stanislav Boklan, Julia Aug, Daria Legeyda, Fatima Gorbenko i Anna Sagaydachnaya. Serial miał swoją światową premierę podczas tegorocznych targów telewizyjnych w Cannes.




Udział TVP1 w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów w 2018 roku wyniósł 9,73 proc.