Sławomir Peszko zakleił sobie usta podczas meczu. To trzeba zobaczyć


Sławomir Peszko zakleił sobie usta podczas meczu. To trzeba zobaczyć


Ta scena zostanie zapamiętana jako jeden z najlepszych momentów trzeciej kolejki PKO Ekstraklasy. W meczu pomiędzy Lechią Gdańsk i Wisłą Płock ostatecznie triumfowali gospodarze, ale wynik do końca spotkania wisiał na włosku. Wszystko przez samobójczego gola Michała Nalepy i wyrzucenie Flavio Paixao z boiska w samej końcówce meczu. Prowadząca 2:0 Lechia po utracie gola przez ponad pięć minut musiała grać w osłabieniu i drżała o wynik do ostatniej chwili. Zawodnik Lechii wyleciał z boiska za niecenzuralne słowa pod adresem arbitra spotkania.


To właśnie po czerwonej kartce dla Paixao, w nietypowy sposób postanowił zaprotestować piłkarz gdańszczan, Sławomir Peszko. Były reprezentant Polski, który najprawdopodobniej nie zgadzał się z decyzją sędziego, zakleił sobie usta taśmą. Jak można było się domyślać, zdjęcie szybko trafiło do sieci i stało się hitem mediów społecznościowych. Było też powodem do wielu żartów. Ostatecznie mecz wygrała Lechia Gdańsk, która utrzymała do końca wynik 2:1.