Służba Więzienna zabiera głos. Wylicza, co mógł oglądać Stefan W., gdy był w zakładzie karnym


Służba Więzienna zabiera głos. Wylicza, co mógł oglądać Stefan W., gdy był w zakładzie karnym

Służba Więzienna odpowiedziała na sugestie, jakie pojawiały się ostatnio w sprawie Stefana W. Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar w programie Onet Opinie mówił, że nie wyklucza, że W. mógł mieć w więzieniu jedynie dostęp do telewizji naziemnej, a co za tym idzie - z telewizji informacyjnych mógł wybrać tylko TVP Info.

- Jedną z kwestii, którą należałoby w tej sprawie wyjaśnić, jest to, jakie mogą być konsekwencje braku dostępu do pluralizmu poglądów i czy mogło to mieć wpływ na zachowanie tego człowieka - mówił Bodnar.

W serii wpisów opublikowanych na Twitterze Służba Więzienna wyjaśniła, jak wygląda dostęp osadzonych w Zakładzie Karnym w Malborku (tam część kary spędził Stefan W.) do mediów.

"Odnośnie polemiki pojawiającej się w mediach. Skazani np. w ZK Malbork mają możliwość oglądania różnych kanałów telewizyjnych. Sami decydują jakie programy oglądają" - napisano i wyliczono, że więźniowie mogą oglądać m.in. TVN, TVN 24, TVP 1, TVP 2, Polsat, TV Trwam, Superstację czy Nickelodeon lub Mini Mini plus.

Służba Więzienna zaznaczyła, że "w żaden sposób nie ogranicza skazanym dostępu do informacji" oraz że nie wskazuje im, jakie programy mają oglądać w telewizji podczas odbywania wyroku.