Śpiewak: Ten wyrok to cios w wolność słowa i sygnał, by nie nagłaśniać reprywatyzacji


Śpiewak: Ten wyrok to cios w wolność słowa i sygnał, by nie nagłaśniać reprywatyzacji

– To oburzający, szkodliwy społecznie wyrok. Cios w wolność słowa, a myślę, że również sygnał do wszystkich, którzy zajmują się nagłaśnianiem nieprawidłowości, żeby się taką działalnością nie zajmowali – mówi w rozmowie z TVP Info Jan Śpiewak. Działacz ruchów miejskich został skazany za ujawnienie roli córki byłego ministra sprawiedliwości w warszawskiej reprywatyzacji.

Sąd: Jan Śpiewak zniesławił córkę byłego ministra sprawiedliwości

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia orzekł w środę, że stołeczny działacz miejski Jan Śpiewak jest winny zniesławienia Bogumiły...

zobacz więcej

– Jestem jedyną osobą, która została dwukrotnie skazana w ramach afery reprywatyzacyjnej, tylko że to ja ujawniałem przekręty, a te osoby, które się wzbogacały na tej aferze, na razie pozostają bezkarne – uważa Jan Śpiewak.

Warszawski działacz społeczny, były kandydat na prezydenta stolicy, mówi, że po wyroku przestanie zajmować się działalnością polityczną. – Wypisuję się z tego, nie mam siły na tę wojnę polsko-polską i będę się zajmować sprawami publicznymi, ale już nie z pozycji polityka, tylko bardziej społecznika – zapowiada. Rolę sądu ocenia jednoznacznie.

– To jest wyjątkowo szkodliwy społecznie wyrok, bo mamy z jednej strony społecznika, a z drugiej strony mamy bardzo wpływową rodzinę prawniczą, która wykorzystuje narzędzia z kodeksu karnego, żeby zamykać usta społecznikom, którzy nagłaśniają nieprawidłowości przy reprywatyzacji – uważa Śpiewak.

– To jest bardzo szkodliwe i dla naszej demokracji, i dla debaty publicznej, a jeśli chodzi o aferę reprywatyzacyjną, jest to jasny sygnał wysłany wszystkim, żeby się tym tematem nie zajmowali – dodaje.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uznał Jana Śpiewaka winnym zniesławienia Bogumiły Górnikowskiej (córki byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego), która jako adwokat występowała w roli kuratora osoby urodzonej w 1889 r. i zmarłej w 1958 r. Według Śpiewaka Górnikowska „przejęła pół kamienicy” przy ul. Joteyki 13 na warszawskiej Ochocie.

image

źródło: