„Sugestie i spekulacje nie mają pokrycia w faktach”. Orlen dementuje rewelacje „Wyborczej”


„Sugestie i spekulacje nie mają pokrycia w faktach”. Orlen dementuje rewelacje „Wyborczej”

PKN Orlen dementuje doniesienia prasowe o rzekomej sprzedaży węgla na stacjach paliw. Chodzi o artykuł pt. „Patriotyczny ekogroszek”, który ukazał się we wtorek na łamach „Gazety Wyborczej”. W publikacji podano, że oferowany przez stacje Orlenu ekogroszek jest produkowany z rosyjskiego węgla, co nie jest zgodne z rzeczywistością. Spółka rozważa podjęcie kroków prawnych przeciwko redakcji.

„Ubolewamy nad tym, że w materiale nie uwzględniono stanowiska firmy, które zostało udostępnione redakcji w ciągu kilku godzin od otrzymania pytań” – poinformowała na Twitterze rzeczniczka spółki Joanna Zakrzewska.

Jak czytamy w oświadczeniu wydanym przez PKN Orlen, „na niektórych stacjach sprzedawany jest m.in. ekogroszek, produkowany przez polską firmę Sobianek”. Jak podkreśla biuro prasowe firmy, producent zapewnia, że ekogroszek nie jest produkowany z rosyjskiego węgla.

PKN Orlen podkreśla, że oferowany produkt spełnia obowiązujące w Polsce normy ekologiczne, cechując się niską zawartością siarki oraz mniejszą emisją gazów cieplarnianych. „Sugerowanie w artykule, że poprzez sprzedaż tego produktu PKN Orlen przyczynia się do zanieczyszczenia powietrza, a na dodatek promuje rosyjski węgiel jest nadużyciem” – informuje spółka w wydanym oświadczeniu.

„Wiązanie sprzedaży ekogroszku ze sprzedażą rosyjskiego węgla i zanieczyszczeniem powietrza należy traktować wyłącznie jako chęć zdyskredytowania wizerunku PKN Orlen. Dlatego Spółka rozważa podjęcie kroków prawnych w tym zakresie” – czytamy w oświadczeniu.

Koncern poinformował także, że „Gazeta Wyborcza” nie uwzględniła stanowiska firmy, mimo że ta odpowiedziała na pytania redakcji w ciągu ok. 4 godzin po ich otrzymaniu. „Prosimy o nierozpowszechnianie nieprawdziwych informacji” – zaapelowano na koniec w oświadczeniu.


image

źródło: