Sukces po "burzy". Jacht Polskiej Fundacji Narodowej pływa


Sukces po "burzy". Jacht Polskiej Fundacji Narodowej pływa
Było dużo zamieszania wokół jachtu Polskiej Fundacji Narodowej, ale już jest na wodzie. Bez grafiki nawiązującej do projektu "Projekt 100" żeglarza Mariusza Kusznierewicza i bez jego załogi, ale pływa.Plan był taki: załoga Mateusza Kusznierewicza w ramach obchodów 100-lecia Niepodległości opłynie łodzią świat. Nie udało się, ale jacht pływa.Według informacji RMF FM, łódź opuściła francuski port w Nicei. Podobno żegluje po Atlantyku i była widziana w okolicach Gibraltaru.- Trenujemy - powiedział koordynator żeglarski Polskiej Fundacji Narodowej Dariusz Pękala. Jak dodał, niedługo, możliwe, że już w sierpniu, PFN przedstawi nowy program wykorzystania jachtu.Przypomnijmy, że w maju PFN ostatecznie wykupiła jacht od poprzednich właścicieli. Jak informuje nieoficjalnie RMF FM, łódź została przemalowana tak, że na burcie nie ma napisów "Polska 100" i elementów graficznych nawiązujących do projektu, który wymyślił i koordynował Mateusz Kusznierewicz i jego fundacja Navigare.Od czasu zakończenia remontu i prac malarskich łódź żaglowa znajdowała się we francuskiej stoczni remontowej.PFN zerwała współpracę z Kusznierewiczem, tłumacząc to "utratą przez żeglarza wiarygodności".Zobacz też: Miliony z PFN na rejs dookoła świata. Mateusz Kusznierewicz wyjaśnia