Terlecki o wyroku TSUE: Nie mówię, że nie wykonamy, ale mówię, że to nie jest nieszczęście


Terlecki o wyroku TSUE: Nie mówię, że nie wykonamy, ale mówię, że to nie jest nieszczęście


Przypomnijmy, że pod koniec lipca polski Sąd Najwyższy postanowił zawiesić przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym, m.in. dotyczące przechodzenia sędziów tego sądu w stan spoczynku, i zapytał o nie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.



Dzisiaj szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz podkreślał, że liczy na korzystny dla Polski wyrok unijnego Trybunału Sprawiedliwości ws. reformy sądownictwa oraz zapewnił, że polski rząd będzie respektował orzeczenie.



– Będziemy bardzo zmartwieni, ale chce przypomnieć, (...) że jest sporo wyroków Trybunału, które zapadły, żaden nie dotyczy Polski, i które nie zostały zrealizowane – komentował natomiast wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, zapytany o reakcję polskich władz na ewentualny niekorzystny wyrok TSUE.


Jak dodał Terlecki, niewykonane wyroki mają na przykład Niemcy. – Ja nie mówię, że nie wykonamy, ale mówię, że to nie jest nieszczęście – tłumaczył polityk.



– Niech Trybunał dobrze rozważy sprawę. Czy przede wszystkim może się tym zajmować czy to mieści się w jego kompetencjach. Jeżeli uzna, że to się mieści w jego kompetencjach to będzie precedens w historii Unii Europejskiej i problem już wtedy dla wszystkich państw, nie tylko dla nas – dodał Terlecki w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim.