Tragedia w lubelskim. Dwulatek zginął pod kołami ciągnika. Syna nie zauważył ojciec


Tragedia w lubelskim. Dwulatek zginął pod kołami ciągnika. Syna nie zauważył ojciec

Tragiczny wypadek w województwie lubelskim. 2-latek zginął pod kołami ciągnika

Hrubieszowscy policjanci wszczęli postępowanie w sprawie śmierci dwuletniego dziecka, które zginęło w wyniku tragicznego wypadku. Przejechane ciągnikiem dziecko, w wyniki poniesionych w wypadku obrażeń ciała, zmarło. Pojazdem kierował ojciec dziecka, który nie zauważył, jak maluch wbiega pod koła.

Śmiertelny wypadek na DK11 w Ocieszynie. Bus zderzył się z dźwigiem, utrudnienia w ruchu >>>

Pod kołami ciągnika zginęło dwuletnie dziecko. Ojciec cofał pojazdem i nie zauważył syna

Jak wynika z pierwszych ustaleń policji, zmarłe w wyniku wypadku dziecko było tego dnia pod opieką taty oraz babci. Bawiło się na podwórku obok swojego domu. W tym czasie ojciec dziecka postanowił schować opryskiwacz zaczepiony do ciągnika do znajdującej się na posesji hali. Kiedy cofał ciągnikiem, dziecko wtargnęło pod koła traktoru, czego ojciec nie zauważył. Chłopiec został rozjechany ciągnikiem i w wyniku rozległych obrażeń ciała zmarł tego samego dnia.

Wypadek turystów z USA. Ich autokar uderzył w samochód na drodze do Białki Tatrzańskiej >>>

Wypadek w gminie Mircze. Policja prosi rodziców o uwagę i ostrożność

Policjanci przesłuchują świadków i wyjaśniają okoliczności sprawy. Jednocześnie apelują do rodziców i opiekunów małych dzieci, aby uważnie pilnowali swoich pociech. Jak podkreślają funkcjonariusze, w czasie wakacji, kiedy dzieci mają więcej wolnego czasu i dużo szalonych pomysłów, o tragiczny wypadek wcale nie jest trudno. To od rodziców i opiekunów zależy, czy we wrześniu ich dzieci szczęśliwie wrócą do szkoły.

W wypadku pod Nowym Sączem zginęła 18-latka. Prowadził jeden z bliźniaków. Ale mają to samo DNA >>>