Trump: Moja popularność pomogła wygrać trudne wyścigi


Trump: Moja popularność pomogła wygrać trudne wyścigi

Prezydent USA Donald Trump oświadczył podczas konferencji prasowej poświęconej wynikom wyborów, że głosowanie to przyniosło sukces Partii Republikańskiej, a stało się tak dzięki jego zaangażowaniu i popularności. Zaatakował również dziennikarzy i przypisał niektórym mediom „nakręcanie agresji”.

Republikanie utrzymali kontrolę nad Senatem

We wtorkowych wyborach środka kadencji do Kongresu USA Partia Demokratyczna przejęła od Partii Republikańskiej (GOP) kontrolę nad Izbą...

zobacz więcej

Trump ocenił, że wynik wyborów środka kadencji „jest bardzo bliski całkowitemu zwycięstwu” jego partii i zignorował fakt, że Republikanie stracili po tym głosowaniu kontrolę nad Izbą Reprezentantów. Zrzucił jednak winę za pewne porażki na tych republikańskich kongresmenów, którzy nie chcieli być kojarzeni z jego polityką i nie życzyli sobie jego poparcia. – Moja popularność pomogła wygrać trudne wyścigi – skomentował.

Podkreślił, że do wygranej Republikanów przyczyniła się jego polityka i świetna kondycja gospodarki oraz jego wysiłki na rzecz republikańskich kandydatów w tym głosowaniu.

Prezydent odniósł się do ewentualnej współpracy demokratycznej większości w Izbie Reprezentantów z kontrolowanym przez Republikanów Senatem i powiedział, że to „mogłaby być wspaniała dwupartyjna sytuacja”. Wyraził nadzieję, że będzie mógł współpracować z Demokratami w takich kwestiach jak handel i gospodarka. – Mam wiele wspólnego z Demokratami w kwestiach dotyczących infrastruktury, obydwie strony chcą reformy opieki medycznej – dodał.

Zapewnił, że liczy na to, iż będzie mógł dzięki współpracy z Izbą Reprezentantów zdobyć wystarczające fundusze na zbudowanie obiecanego muru na granicy USA z Meksykiem. – Potrzebujemy pieniędzy, by zbudować mur, cały mur, nie tylko kawałki – dodał. Oznajmił jednak, że będzie umiał wykorzystać fakt, iż Demokraci mają większość w izbie niższej Kongresu i za niepowodzenia administracji „będzie winił Demokratów”.

Donald Trump: Obama pozwolił na aneksję Krymu

Prezydent USA Donald Trump powiedział na konferencji prasowej w Białym Domu, że podczas jego „bardzo, bardzo udanego” spotkania z prezydentem Rosji...

zobacz więcej

Wróg ludu

Trump oskarżył media o „nakręcanie agresji” w USA, nazwał telewizję CNN „wrogiem ludu”, a sondaże tej sieci telewizyjnej – „próbą uciszenia wyborców”. Wdał się również w kolejny spór z dziennikarzami; zaatakował korespondenta CNN Jima Acostę, gdy ten zapytał go, czy słusznie nazywa karawanę migrantów idących z Ameryki Środkowej ku granicy USA „inwazją”. Nazwał dziennikarza „okropną, nieuprzejmą osobą” i kazał mu odłożyć mikrofon.

– CNN powinien się wstydzić, że pana zatrudnia – dodał Trump i zaatakował następnego dziennikarza, który wstawił się za Acostą. – Szczerze mówiąc, nie jestem też pana fanem. Nie jest pan lepszy – powiedział do reportera, który nazwał Acostę „skrupulatnym i uczciwym dziennikarzem”.

Prezydent oznajmił, że jest skłonny podjąć współpracę z Demokratami w sprawie wprowadzenia przepisów regulujących działalność mediów społecznościowych, które – jak zwraca uwagę Reuters – oskarżył, nie podając przyczyn czy dowodów, że są wobec niego uprzedzone, tak jak wobec innych konserwatystów.


Trump obiecał też, że nie zakończy śledztwa ws. Russiagate prowadzonego przez prokuratora specjalnego Roberta Muellera; dodał, że „mógł to zrobić wielokrotnie”, bo nie ma winnych i „nie było zmowy” z Rosjanami. Mueller bada sprawę ingerencji Rosjan w wybory w 2016 roku i kontaktów osób z otoczenia Trumpa, czyli „zmowy” z przedstawicielami Kremla.
Złóż życzenia Polsce!


Zapraszamy Państwa do składania urodzinowych życzeń odrodzonej Polsce, która 11 listopada kończy 100 lat. Chętnie opublikujemy najciekawsze z nich. Forma przesyłanych życzeń dowolna - wideo, fotografia, wreszcie tradycyjnie pisane, byle szczere.

Ucieknijmy chociaż raz na 100 lat od polityki i sporów. Czekamy na życzenia od Państwa dla Polski!

Mail: twoje@tvp.info SMS/MMS: 601 600 100

źródło:

image