"Udzielałem kiedyś wywiadu pismu dla homosiów...". Korwin-Mikke dostał nietypowe pytanie


"Udzielałem kiedyś wywiadu pismu dla homosiów...". Korwin-Mikke dostał nietypowe pytanie


– Zdziwię pana, ale udzielałem kiedyś wywiadu pismu "Inaczej", właśnie pismu dla homosiów, i powiedziano mi, że poparcie wśród homosiów mamy takie same jak w reszcie społeczeństwa – mówił polityk w czacie transmitowanym na You Tube. – To tylko ci tfu geje stanowią cząstkę homosiów. I to nie wszyscy, bo np. Pim Fortuyn, przywódca partii prawicowej w Holandii był homosiem – dodał.



Korwin-Mikke podkreślił, że "można być homosiem i nas popierać", a sprzeciwia się jedynie narzucaniu homoseksualizmu jako normy społecznej. – To nie jest nic normalnego. Nota bene znam homosiów, którzy właśnie podkreślają: "ja nie jestem normalny, jestem oryginalny" – kontynuował swój wywód lider Wolności.



Polityk podkreślił, że tzw. małżeństwa homoseksualne są robione na pokaz, bo jeżeli dwie osoby chcą ze sobą żyć, to nie ma potrzeby zmieniania ustaw w tym celu.